Apel do rządu RP: Zwiększmy liczbę kobiet wśród migrantów dla poprawy demografii

Reklama

sob., 12/01/2018 - 09:07 -- zzz

Problem ten istnieje od wielu lat i nasila się z roku na rok. Nikt o tym głośno nie mówi, chociaż coraz więcej osób to zauważa i zdaje sobie z tego sprawę. Dla mężczyzn to temat tabu, bo nie wypada szukać argumentów do porażek w tej sferze życia.

 

Niestety, ale problem jest realny i dotyka coraz większej liczby polskich mężczyzn. W Polsce brakuje wolnych kobiet dla rzeszy samotnych mężczyzn. Jest to fakt i na problem ten nakłada się wiele czynników. Zacznijmy od tego, że dziewczynek rodzi się mniej niż chłopców. Na każde 100 urodzeń żeńskich, przypada około 106 urodzeń męskich. Dlatego najczęściej to mężczyźni starają się o względy kobiety, a nie odwrotnie. Nie byłoby z tym problemu, gdyby nie dwie rzeczy. Pierwsza mniej istotna to, że żyjemy w czasach pokoju i młodzi mężczyźni już nie giną na wojnach. Druga bardzo istotna to, że populacja Polski przestała rosnąć co nie miało miejsca nigdy wcześniej w czasach pokoju i względnego dobrobytu, bo nie ma epidemii czy głodu. W klasycznych związkach to kobiety są mniej lub bardziej młodsze od swoich partnerów. W Polsce różnica w medianie wieku kobiet i mężczyzn wśród nowożeńców wynosi 2,1 lat (źródło).

Gdy był wyż demograficzny, to liczby te się wyrównywały i nadwyżka mężczyzn była równa liczbie młodszych kobiet. Obecnie na rynku matrymonialnym dominuje pokolenie niżu demograficznego lat 90' bo ta grupa jest w wieku 18-28, czyli najczęściej poszukujących partnerów. Młodzi mężczyźni urodzeni w latach 90' sygnalizują coraz częściej anonimowo w sieci ogromne problemy ze znalezieniem partnerki. Pomimo że mamy coraz lepiej wykształconych i zarabiających mężczyzn to mają oni większe problemy z poszukiwaniem kobiet niż ich rówieśnicy około 15 lat temu. Dlaczego?

Niż demograficzny, czyli spadek liczby urodzeń w latach 90' oznacza, że na 245 tysięcy mężczyzn urodzonych w 1993 roku przypada tylko 213 tys. kobiet z rocznika 1995. Różnica wynosi aż 14%. Oznaczałoby to, że co siódmy mężczyzna jest potencjalnym starym kawalerem (źródło).

Małżeństwa binacjonalne w kraju, gdzie dominujące są związki Polek i obcokrajowców. Małżeństwa Polek z cudzoziemcami stanowiły aż 74 proc. ogółu małżeństw mieszanych w latach 2006-2012 (źródło).

Związki emigrantek za granicą. W 2017 roku Polki urodziły 20779 dzieci, spośród których niemal 31% miało ojca innej narodowości niż polska. Polscy mężczyźni zostali natomiast ojcami 15610 dzieci, spośród których mniej niż 8% urodziły kobiety innego pochodzenia niż polskie (źródło). W Niemczech wśród wszystkich mężczyzn mających partnerkę z zagranicy Polki stanowiły 9% partnerek, podczas gdy Polacy tylko w 3% stanowili odsetek zagranicznych mężczyzn Niemek (źródło). Oznacza to, że Polacy tracą znaczny procent kobiet na rzecz obcokrajowców w ujęciu globalnego rynku matrymonialnego. Gdy dochodzi do tego skala emigracji, która wynosi około 2,5 miliona, to Polacy mogą być stratni jakieś 200-300 tysięcy potencjalnych partnerek.

 

 

Ciężko powiedzieć, jakie są dokładnie skutki powyższych czynników, ale spośród 3,3 miliona użytkowników portali randkowych w Polsce tylko 35% stanowią kobiety. Samotnych mężczyzn jest dwa razy więcej niż wolnych kobiet. Liczbowo to już blisko 1 milion więcej (źródło).

Tak jak przedsiębiorcom brakuje rąk do pracy, tak samo polskim mężczyznom może brakować wolnych kobiet. Trzeba wreszcie zwrócić uwagę na ten problem i podjąć odpowiednie działania. Polityka imigracyjna polskiego rządu powinna zacząć uwzględniać proporcje płciowe oraz wiekowe migrantów. Gdyby do Polski zaczęło przyjeżdżać więcej młodych, niezamężnych kobiet to wielu polskich mężczyzn miałoby szansę na znalezienie drugiej połówki. Imigrantki bardzo często są otwarte na relacje z obywatelami państw, do których wyjechały.

Czy sprowadzenie większej liczby kobiet z zagranicy do Polski miałoby sens?

Wzrost liczby Ukraińców w Polsce pomimo zdecydowanej nadwyżki mężczyzn w tej migracji zaowocował dynamicznym wzrostem małżeństw polsko-ukraińskich. Gdyby proporcje były odwrotne i to kobiet zaczęłoby przyjeżdżać więcej niż mężczyzn, byłaby szansa na kilkukrotny wzrost takich małżeństw, a to zaowocowałoby proporcjonalnie większą liczbą dzieci. W ciągu 4 lat liczba małżeństw Polaków z Ukrainkami wzrosła 2,5 krotnie i dzięki temu polscy mężczyźni częściowo odrobili straty po Polkach, pomimo że nadal są to niekorzystne proporcje. Demograf prof. Piotr Szukalski twierdzi, że, mniej więcej 2-4 lata po dużym napływie imigrantów-ciktórzy się osiedlają w danym kraju, wskutek wzmożonych kontaktów z jego mieszkańcami, zaczynają wstępować w związki małżeńskie (źródło).

Gdyby więc do Polski w perspektywie najbliższych 3-5 lat odwróciły się proporcje i to kobiety stanowiłyby większość imigrantów, to mielibyśmy wysyp małżeństw Polaków z cudzoziemkami z biedniejszych krajów i to mogłoby być motorem napędowym wyżu demograficznego. Większa liczba kobiet to więcej potencjalnych dzieci. Gdy na jedną kobietę będzie przypadało więcej mężczyzn, to urodzi ona dzieci tylko jednemu z nich, a potencjał demograficzny pozostałych zostanie zmarnotrawiony. Bo to kobiety rodzą dzieci, a nie mężczyźni, więc ich liczba musi być co najmniej taka sama, aby w pełni wykorzystać potencjał demograficzny.

Ratunkiem dla polskiej demografii mogą być kobiety z Filipin. Jest to kraj katolicki z bardzo młodą strukturą demograficzną, więc bardzo dużo 20-latek mogłoby chcieć spróbować życia w Polsce i wiązać się z Polakami, którzy będą dla nich atrakcyjnymi mężczyznami jako Europejczycy. Więc jeżeli polski rząd otwiera się na Filipiny, jako źródło potencjalnych imigrantów to powinien zrobić to z głową i wydawać więcej wiz dla młodych bezdzietnych kobiet niż mężczyzn.

W najgorszej sytuacji są mężczyźni z miast powiatowych i wsi. W zasadzie tylko mieszkańcy stolic wojewódzkich mają w swoich okolicach wyrównane proporcje płciowe. Skala tego problemu jest ogromna i powinna wreszcie dotrzeć na warszawskie salony. Programy typu "Rolnik szuka żony" już mamy, ale tutaj potrzebne są zdecydowane działania w zrównoważonej polityce migracyjnej.

 

 

Autor: 
ComeWithFire
Źródło: 

wykop

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama