"MARZYMY O ICH PENISACH, ADORUJĄ NAS JUŻ NA LOTNISKACH"! DLACZEGO POLKI JEŻDŻĄ DO EGIPTU?

Po tragicznej sprawie Magdaleny Żuk wrócił temat tzw "sex turystyki". Patologie do jakich dochodzi na tego typu wczasach przechodzą ludzkie pojęcie. Samotne polki bardzo często wolą śniadych panów od nudnych polaków. Dlatego właśnie pojawiło się zjawisko sex turystyki, za które kobiety są gotowe słono zapłacić.

Sprawa Magdaleny Żuk zwróciła znowu uwagę na podróże polek właśnie w tamte rejony. Samotne kobiety są zafascynowane Egipcjanami, uwielbiają być adorowane przez nich. W 2010 roku wyemitowano dokument "Darling: I love ju", w którym ukazane zostały kobiety, które właśnie poddają się tego typu rozrywkom i są w stanie słono za nie zapłacić, by mieć tylko chwilę przyjemności z tamtymi mężczyznami. Oni oczywiście traktują to jako pracę i sprawa Magdaleny Żuk pokazuje, że tworzą zorganizowane grupy przestępcze.

"Ci Egipcjanie to nas jakoś adorują. Powiedzą pierwsze zdanie, wysyłają jakieś pozdrowienia, czy coś. A Polak tego po prostu nie potrafi. My Polakami w ogóle nie jesteśmy zainteresowane" - powiedziała jedna z bohaterek filmu.

"Przez 30 lat nie usłyszałam od swojego męża tyle pięknych słów co tu na ulicy w ciągu jednego dnia" - powiedziała 50-letnia Halina, która pojechała do Egiptu po rozrywkę.

Dlaczego samotne polki jeżdżą do Egiptu, to pytanie powróciło jak bumerang?

Seksturystyka. Niektóre Polki jadą do Egiptu jedynie w tym celu. Tego typu wyjazdy roboczo nazywa się „habibi tour” i jest to zjawisko powszechne. Widok 60-letniej Polki z 20-letnim kochankiem nikogo tu nie dziwi - czytamy na portalu pikio.pl

Samotne Polki są zachwycone Egipcjanami, sąoni uśmiechnięci, otwarci, prawią i komplementy i bez przymusu idą do łóżka.

"Egipcjanie są czarujący, eleganccy, pachnący, przystojni i wysportowani. Zasypują nas komplementami i towarzyszą na każdym kroku. Bije od nich ten egipski czar kraju faraonów. Polscy mężczyźni nie dbają o swój wygląd i zapach, a co dopiero o swoje kobiety. Właśnie dlatego marzymy o penisach Egipcjan, a nie Polaków. Przykład Magdy Żuk to tylko jednostkowy przypadek. Wszędzie zdarzają się tragedie. W Polsce co drugi dzień ktoś kogoś zabija. To powód by uciekać z kraju? Nadal będę podróżować do Egiptu i przeżywać tam wspaniałe chwile" - powiedziała 43-letnia Marzena.

"Kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije. Zresztą jest to warte przygody. W Polsce trudno spotkać prawdziwych amantów, tutaj jest to naprawdę proste i przyjemne. Można poczuć się jak prawdziwa bogini. Wiele dziewczyn, które tutaj imprezują ze wspaniałymi facetami, w Polsce skazana by była na tych mężczyzn z niższych lig" - komentuje 25-letnia Anna, która widzi niebezpieczeństwo, ale jednak ryzykuje.

Autor: 
--------------
Źródło: 

Pikio.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.