Drogie okulary przeciwsłoneczne — czy to naprawdę potrzebne?

Reklama

pt., 08/06/2021 - 01:04 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Ethan Robertson / Unsplash

Jeśli słońce świeci na tyle intensywnie, że trzeba smarować się kremami, rozsądnym wydaje się również noszenie okularów przeciwsłonecznych. Dzieci dotyczy to jeszcze bardziej niż dorosłych. Czy parę takich okularów można kupić na przykład na stacji paliw, czy jednak należy wydać na nie setki euro?

Dlaczego noszenie okularów przeciwsłonecznych jest tak ważne?

To, że poparzenia skóry mogą prowadzić do zachorowań na raka skóry oraz przyspieszać starzenie się skóry, jest powszechnie znanym faktem. Jednakże według Oogfonds [holenderskiej fundacji non-profit, zajmującej się badaniami naukowymi nad wadami wzroku — przyp. tłum.] często zapomina się o innym organie, który może zostać uszkodzony przez słońce — naszych oczach. „Zazwyczaj wady lub uszkodzenie wzroku zostaje zauważone, gdy już jest za późno”, mówi przedstawicielka Oogfonds Elianne Wiersma. Z ankiety przeprowadzonej w 2018 roku wynika, że tylko niecałe 7 procent ludzi wie, że promieniowanie UV jest szkodliwe dla oczu.

A czym to właściwie grozi? Krótkoterminowo zbyt częste wystawianie się bez ochrony na promieniowanie UV może spowodować nieostre widzenie oraz zapalenie rogówek. Gorsze jest jednak to, że długoterminowo promieniowanie UV może przyczynić się do nieodwracalnego uszkodzenia wzroku. „Rzadkie noszenie okularów słonecznych podwyższa znacznie szanse na wystąpienie katarakty — choroby oczu, której często da się łatwo uniknąć — oraz przyczynia się znacznie do zwyrodnienia plamki żółtej, czyli przedwczesnego starzenia się oka”, mówi okulista Tjeerd de Faber z Okulistycznego Szpitalu w Rotterdamie. „Jeśli chodzi o powstawanie tych chorób oczu, to sprawa ma się tak samo jak z rakiem skóry — przyczynia się do tego głównie akumulacja szkodliwych czynników, na które chory był wystawiony przez długi okres czasu”.

Poza tym, okulary przeciwsłoneczne chronią przed poparzeniami również delikatną skórę wokół oczu. „Osoby, która miałaby poparzenia słoneczne na swoich powiekach jednak jeszcze nie spotkałem”, śmieje się De Faber.

Na co należy zwrócić uwagę przy kupowaniu okularów przeciwsłonecznych?

Najważniejsze, żeby okulary miały odpowiednią powłokę UV. Ta wartość jest zazwyczaj podana na naklejce lub w opisie okularów jako „100% UV” lub „UV 400”. Oznacza to że wszystkie promienie UV zostają zablokowane. Certyfikat CE informuje nas natomiast o tym, że produkt spełnia wymogi europejskiego prawodawstwa.

Ponadto na opakowaniu okularów często widnieje skala od 0 do 4. Nie ma to żadnego związku z powłoką UV, lecz informuje konsumenta o tym, ile światła zostaje zatrzymane przez okulary. Oogfonds zaleca wybór okularów z wartością 3 na tej skali, co oznacza, że światło jest absorbowane w 75% — zapobiega to oślepieniu przez słońce oraz, na przykład, bólom głowy i zmarszczkom. Wartość 4 oznacza absorpcję światła na poziomie od około 92% do 97%. Okulary z tego typu filtrem światła są przystosowane wyłącznie do używania ich w zaśnieżonym otoczeniu, jednak są zakazane w ruchu drogowym, ponieważ za bardzo ograniczają pole widzenia.

Innym ważnym aspektem jest wielkość soczewek okularowych oraz to, czy są odpowiednio dopasowane. Dzięki temu zapobiega się mianowicie sytuacji, w której promieniowanie UV dociera do oczu z góry, z dołu lub z boków.

Skąd różnica w cenie?

Różnica w cenach jest ogromna — od paru euro do nawet kilkuset za markowe okulary. Jednak to, czy zakupisz je w drogerii, na stacji benzynowej, u optyka czy w salonie marki z wyższej półki, nie robi zbyt dużej różnicy. Według De Fabera najważniejszym czynnikiem wpływającym na ceny jest marketing. „Tanie okulary z certyfikatem zapewniają dokładnie tyle samo ochrony, co te drogie”.

Więcej płaci się — poza znaczkiem marki — za polaryzację w okularach, która neutralizuje rażące wiązki światła. „Nie jest to konieczny element, jednak jeśli ktoś pracuje na wodzie, może się to przydać”, mówi De Faber.

Również materiał ma wpływ na cenę. Okulary przeciwsłoneczne mogą zostać wykonane ze szkła mineralnego lub materiałów syntetycznych, przy czym pierwsza opcja jest naturalnie droższa. Szkło mineralne jest mniej podatne na zarysowania i zapewnia bardziej elegancki wygląd, ale również może się dużo łatwiej stłuc. De Faber: „Sam preferuję okulary zrobione z tańszych materiałów. Poręczne i dużo tańsze, a poza tym dosyć często gubię okulary. Niestety jednak nie wyglądają aż tak stylowo”.

Moje dziecko nie chce nosić okularów, czy czapka z daszkiem wystarczy?

„Kiedy widzę na plaży rodziców z wielkimi okularami na nosach, podczas gdy ich dziecko ma na głowie co najwyżej czapeczkę, myślę sobie: ah, te oczy przecież jeszcze tak długo będą musiały służyć”, mówi De Faber. Dla dzieci promieniowanie UV jest jeszcze bardziej niebezpieczne, ponieważ ich źrenice są bardziej rozszerzone, a soczewka jest wyraźniejsza niż u dorosłych. Przez to bardziej szkodliwe promieniowanie może łatwiej dotrzeć do siatkówki oka”, wyjaśnia. Czapki lub chustki pomagają, jednak niewystarczająco. Promieniowanie UV wpada mianowicie do oka ze wszystkich stron. De Faber mówi: „Moje wnuki nie wychodzą za drzwi bez okularów przeciwsłonecznych na nosie”.

Autor: 
Heleen van Lier / tłum. Julia Lewandowska
Polub Plportal.pl:

Reklama