“Ukrzyżowanie na miarę XXI wieku czyli jak przecierpieć długie  godziny przy biurku”

Reklama

śr., 04/29/2020 - 19:06 -- Anonim (niezweryfikowany)

Kult zdrowia w ostatnich latach zaczął niemal wykazywać znamiona religii. Żyjemy dłużej, dlaczego więc nie żyć lepiej? Gdy choroby cywilizacyjne szturmują szpitale i nasze ciała, naturalnym odruchem jest krytyczne spojrzenie na nabyte przyzwyczajenia.
Siłownia, dieta, medytacja- sposobów na utrzymanie formy nie brakuje. Brakuje tylko czasu, szczególnie gdy do studiów dochodzi zatrudnienie. Czy może być lepszy moment na wyrobienie dobrych nawyków, niż kiedy jesteśmy młodzi?

Firma, uczelnia, nawet własne cztery ściany często już od samego rana zapewniają naszym organizmom siedzącą drogę krzyżową. Pozycja przy biurku krzywi plecy, ekran męczy oczy. Niewyspanie skleja nam powieki, ale przed zaśnięciem chroni bicie serca, i to bynajmniej nie w rytmie cha-cha, ale raczej młota pneumatycznego, napędzane kofeiną z porannej kawki. Deadliny i zaległości szybko dołączą do zbrodni na naszych organizmach, torturując nieodzowną porcją stresu. Szczęściarzom odrobinę ulgi przyniesie przerwa obiadowa, pechowcy do listy dolegliwości dopiszą zgagę i niestrawność. Aż chce się powiedzieć “dzień jak co dzień”. 

Niekorzystne warunki i nawyki zbiorą swoje żniwo dopiero za kilka dekad, ale zgodnie z dewizą “lepiej zapobiegać niż leczyć” kontrofensywę powinniśmy rozpocząć jak najszybciej. 

 

  1. Kręgosłup
    Pierwszy krok to przekształcenie zestawu mebli biurowych ze średniowiecznej machiny tortur w ergonomiczne stanowisko. W miejscu pracy z pomocą przychodzi nam rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 1 grudnia 1998 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe, co w praktyce oznacza biurko z regulacją wysokości i fotel wyposażony w mechanizm Synchro umożliwiający dynamiczne siedzenie. Podczas poszukiwań wygody kierujmy się przede wszystkim podparciem kręgosłupa lędźwiowego (warto zainwestować w poduszkę pod plecy), kątem zgięcia kolan ( powinien wynosić około 90 stopni przy stopach swobodnie spoczywających na podłodze) oraz kątem zgięcia łokci (który również powinien wynosić około 90 stopni przy przedramionach opartych o blat lub podłokietniki).
    Jednak nawet idealna postawa nie uchroni nas przed bólem pleców, jeśli spędzimy osiem godzin bez ruchu. Na każdą godzinę siedzenia zalecane jest 5 min przerwy, w trakcie której powinniśmy wstać, przeciągnąć się i chwilę przejść lub też poćwiczyć. Leniwym wystarczą krążenia szyi i barków, bardziej zaangażowani bez problemu znajdą w Internecie instruktaż kilkuminutowych ćwiczeń dla zapracowanych.

  2. Oczy
    Mit brzmi, że za jedną z przyczyną większości wad wzroku stanowi komputer. Problem jednak nie leży w samym monitorze, ale w długotrwałym skupianiu oczu w jednym punkcie. Tak więc np. książka może być równie winna. Zmęczonym gałkom ulgę przyniesie tzw. joga oczu. Podstawowa ćwiczenia to między innymi krótkie serie mrugania, “obrysowywanie” przedmiotów wzrokiem czy koncentracja spojrzenia na przemian blisko i daleko.
    Osoby, które spędzają większość dnia przed ekranami mogą rozważyć zakup specjalnych okularów dla informatyków. Soczewki z powłokami antyrefleksyjnymi poprawiają kontrast i ostrość widzenia, jednocześnie niwelując odblaski od monitorów. Dodatkowe przyciemnienie szkieł zmniejszy liczbę kandeli odbieranych przez oczy. Skuteczność takich okularów w walce ze zmęczeniem oczy jest jednak kwestią sporną.

  3. Układ pokarmowy
    Nieregularne posiłki i porcje fast foodu pochłonięte łapczywie w przerwie między zajęciami potrafią ostro nadwyrężyć nasze wnętrzności. Oczywiste rozwiązanie stanowi przygotowywanie jedzenia w domu. Dzięki filmikom na youtube i facebooku gotowanie jest znacznie prostsze i przyjemniejsze niż mogłoby się wydawać. Krokiem w dobrą stronę będzie również tymczasowa wymiana kawy na yerba mate lub zieloną herbatę. Lista zdrowotnych właściwości Yerba mate, czyli suszu z ostrokrzewu paragwańskiego, jest tak długa, że aż zaczyna budzić podejrzliwość. Wspomaga pracę układu krwionośnego i odchudzanie, zawiera mikroelementy i antyoksydanty. Jednak jej długotrwałe picie może przynieść więcej szkody niż pożytku, więc nie należy zapominać o umiarze. 

 

Powyższe propozycje, choć niewątpliwie pomogą naszym organizmom lepiej znosić siedzący tryb życia, nie rozwiązują dwóch najbardziej wyniszczających czynników: stresu i niewyspania. Wciąż jednak każda, nawet drobna,  pozytywna zmiana jest warta zainwestowanego w nią wysiłku pod warunkiem, że przybliża nas do celu. 

Autor: 
AMB
Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama