Pandemia wywołała epidemię samotności

Reklama

pon., 10/19/2020 - 11:44 -- MagdalenaL

Chcąc zapobiec rozszerzaniu się koronawirusa, wszystkim rekomenduje się unikanie kontaktu fizycznego. W konsekwencji, na całym świecie ludzie zaczynają przyzwyczajać się do jednego z najgorszych efektów ubocznych dystansu społecznego- samotności.

Naukowcy obawiają się, że zbyt nasilona izolacja zrodzi nowy rodzaj epidemii, bo wiele osób zmuszonych do samotności coraz częściej boryka się z problemami zdrowia psychicznego.

Na początku pandemii australijscy psychiatrzy rozpisali wśród 5.070 dorosłych specjalne ankiety. Wyniki ankietyzacji pokazały, że ponad ¾ respondentów żali się, że ich zdrowie psychiczne zaczęło gwałtownie się pogarszać.

Prawie 80% indagowanych wykazało umiarkowany lub skrajny poziom lęku przed niepewną przyszłością, 50% stwierdziło, że ​​czuje się od umiarkowanie do skrajnie samotna, drugie tyle, że ​​odczuwa umiarkowany do skrajnego strach przed konsekwencjami finansowymi pandemii w kontekście swoich spraw.

"Zrozumiałym jest, że w tak niespokojnych czasach ludzie zaczynają się bać, są zaniepokojeni i przytłoczeni stale zmieniającymi się ostrzeżeniami i doniesieniami medialnymi o rozprzestrzenianiu się pandemii”, czytamy na stronie australijskiej organizacji humanitarnej ds. wsparcia kryzysowego, która działa pod nazwą Lifeline.

Jej pracownicy udzielają zainteresowanym porad dotyczących zdrowia psychicznego i ogólnego samopoczucia jednostki, zwracając uwagę, że każdy sam powinien aktywnie dbać o siebie, a jednocześnie mieć świadomość, na ile jest w stanie znieść doniesienia medialne.

Niewidoczny problem

Zdaniem niemieckich lekarzy, przed pandemią samotność była niemal niewidocznym problemem.

"Nawet byście nie pomyśleli, ilu ludzi żyjących w dużych miastach nie utrzymuje żadnych kontaktów towarzyskich”, Stefan Deutschmann zarządzający organizacją charytatywną Werk z Hamburga.

W czasie pandemii problem tylko się pogłębił.

W pierwszej fazie pandemii, między marcem a majem, hamburska linia pomocy odnotowała o 25%-30% zgłoszeń więcej.

"Wielu ludzi żaliło się na głęboką i dojmującą samotność”, poinformował Deutschmann.

Do podobnych wniosków doszli wolontariusze obsługujący setki linii pomocy psychologicznej.

Około 40% osób chciało rozmawiać o restrykcjach, niepewności i zmianach wywołanych przez pandemię, mówi Ulrike Mai- rzeczniczka niemieckich telefonicznych linii pomocy psychologicznej.

Najbardziej zagrożone są osoby starsze

Pandemia w Niemczech skutkuje „epidemią samotności”, uważa Horst Opaschowski, futurolog z Hamburga.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Instytut Forsa (na zlecenie niemieckiej firmy ubezpieczeniowej Techniker Krankenkasse), około 80% ankietowanych przyznało, że brak kontaktu z członkami rodziny i przyjaciółmi jest dla nich wyjątkowo trudny.

Granica miedzy samotnością, depresją a innymi chorobami psychicznymi jest bardzo cienka, ostrzegła w sierpniu Niemiecka Izba Psychoterapeutów i Psychiatrów.

Oprócz depresji i zaburzeń lękowych, w tak niespokojnych czasach może dochodzić do nasilenia ostrego i pourazowego zespołu stresowego, uzależnienia od alkoholu i narkotyków, zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych i psychozy”, tłumaczy prezes Izby Dietrich Munz dodając, że osoby starsze należą do jednej z najbardziej zagrożonych grup społecznych.

Na całym świecie naukowcy „ważą” teraz niebezpieczeństwo samotności w czasie pandemii i jej następstwa. Namawiają wszystkich, którzy są zmuszeni pozostawać w domu, by spróbowali znaleźć kogoś, z kim mogliby porozmawiać o swoich zmartwieniach i lękach oraz utrzymywać kontakty online.

Eksperci ds. zdrowia psychicznego z brytyjskiej National Health Service twierdzą, że bardzo ważne jest, aby „nie skupiać się zbytnio na codziennych wiadomościach”, od czasu do czasu odejść od Internetu, sieci społecznościowych i cieszyć się tym, co naprawdę lubi się robić.

Jednocześnie należy wziąć pod uwagę zdrowie fizyczne, ponieważ jest ono ściśle związane ze zdrowiem psychicznym.
 

Ryzyko schorzeń przewlekłych

Samotność może mieć druzgocący wpływ na zdrowie niektórych ludzi, ostrzega Carla Perissinotto, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco School of Medicine.

Samotność i izolacja społeczna wiążą się ze zwiększonym ryzykiem przewlekłych schorzeń, takich jak demencja i choroby układu krążenia, oraz wyższym ryzykiem przedwczesnej śmierci, powiedział dr Audiey Kao, redaktor Journal of Ethics.

Pandemia koronawirusa ogarnęła świat w czasie, gdy w Stanach Zjednoczonych jest więcej jednoosobowych gospodarstw domowych niż kiedykolwiek wcześniej, mówi Kao dodając, że w środku pandemii wielu samotnych ludzi jest jeszcze mniej skłonnych do utrzymywania kontaktów społecznych.

„Środki podjęte w celu izolacji niewątpliwie, choć na krótką metę, chronią ludzi. W dłuższej perspektywie mogą mieć niestety bardzo złe konsekwencje dla ich zdrowia psychicznego i fizycznego”.

 

Autor: 
Tłum. Emila Liberda
Źródło: 

Agencija

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama