tiktokerzy chwalący się pięknym białym uśmiechem, będą potrzebować protez już przed 40stką!

Reklama

czw., 11/26/2020 - 20:50 -- MagdalenaL

Tytuł oryginalny: Stomatolodzy ostrzegają: tiktokerzy chwalący się pięknym białym uśmiechem, będą potrzebować protez już przed 40stką!

Jeśli śledzisz wpływowe osoby w mediach społecznościowych, jesteś świadomy trendu, który polega na podróżowaniu za granicę w celu uzyskania idealnego uśmiechu.

Zabiegi kosmetyczne zębów są znacznie tańsze w krajach takie jak Turcja, niż np. w Wielkiej Brytanii. Wiele firm oferuje nawet bezpłatne zabiegi dla influencerów, którzy mają wielu obserwujących na portalach takich jak TikTok, w zamian za promocję firmy.

Wielu mniejszych influencerów zaczyna nawet pokazywać „zęby rekina”, zanim zostaną wyposażone w coś, co nazywa się „licówkami”.

Oczywiście uzyskanie „idealnego uśmiechu” za niewielką opłatą, lub nawet za darmo musi być kuszące. Ale zdaniem dentystów takie działanie może obrócić się przeciwko ludziom, ponieważ mogą potrzebować protez dentystycznych zanim skończą 40 lat.

Dr Emi Mawson, dentystka z Kornwalii, wykorzystała popularność TikToka, aby ostrzec innych przed inwazyjnymi zabiegami przeprowadzanymi za granicą, w wyniku których ludzie mają „kołki” zamiast zębów.

„To nie jest poprawne przygotowanie do założenia licówek” - powiedziała o zębach rekina, na które zdecydowały się takie osoby jak Katie Price. „To są działania przygotowujące założenie koron. Jest w tym ogromna różnica”.

Obecnie wielu dentystów obawia się, że młodzi ludzie, którzy nie znają różnicy między koronami, a licówkami, poniesie katastrofalne konsekwencje.

Dr Shaadi Manouchehri, dentystka z Londynu, skomentowała TikToka przedstawiającego influencerkę pokazującą swoje zęby rekina, a następnie przepięknie wyglądający uśmiech pełen koron. Na krótkim wideo wyjaśniła, że korony są bardzo kosztowne, trzeba je wymieniać co 10-15 lat i w dodatku niszczą naturalne uzębienie jak i nerwy. Na końcu ostrzega, że kobieta będzie miała protezę w wieku 40 lat.

Te myśli są powtórzone przez dentystę z Detroit, dr Zainab Mackie, który wyjaśnił również na TikToku:

Kiedy robisz sobie licówki, większość zębów nadal istnieje, tylko niewielka część jest usuwana. Kiedy robisz korony, z twoich zębów zostają małe kołki.

W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych dentyści piłują przód zęba maksymalnie o pół milimetra lub nie usuwają go wcale, zanim na przednią część zęba założą licówkę.

Różni się to znacznie od koron, w przypadku których należy usunąć co najmniej dwa milimetry lub więcej, jak widzimy na filmach z transformacją zębów wielu influencerów.

Jednak różnica polega na tym, że dentyści w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych nie zaaplikowaliby koron na zdrowe zęby. Większość osób, podróżujących do takich krajów jak Turcja, nie ma uszkodzonego uzębienia, a mimo to, jest piłowane na kształt kołków bez żadnego powodu. Według dr Mawsona ta metoda wymaga mniej umiejętności od dentysty.

W rzeczywistości proces piłowania zębów jest w rzeczywistości bardzo niebezpieczny, ponieważ grozi uszkodzeniem nerwu zęba, który jest zwykle chroniony przez szkliwo.

Dr Mackie wyjaśnił: „Robi się to tylko wtedy, gdy istnieją ubytki w zębach lub zęby były już złamane”.

Po spiłowaniu zębów nie można tego cofnąć i prawdopodobnie taki zabieg będzie trzeba powtarzać co 10 lat, co powoduje wydawanie pieniędzy na taką “przyjemność” do końca życia.

Autor: 
Tłum. Wiktoria Gwizdała
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama