Zakrywanie twarzy maseczką zaburza odczytywanie emocji u małych dzieci

Reklama

śr., 06/16/2021 - 01:17 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Briana Wangenheima / Unsplash

Pandemia koronawirusa silnie zmieniła warunki życiowe ludzkości: zobowiązania utrzymania dystansu społecznego, praca zdalna i oczywiście noszenie maseczek. To ostatnie wytyczne miało olbrzymi wpływ na skuteczność komunikacji, szczególnie u dzieci. Jakie rozwiązanie tego problemu stosuje się w różnych krajach?

Maseczka ​​zakrywa połowę twarzy i czasami trudno jest zrozumieć, co osoba mówi, jak reaguje na słowa i w jakim ogólnie jest nastroju. To komplikuje nie tylko samą komunikację, ale także nawiązanie kontaktu między rozmówcami. W końcu nasza twarz i mimika są ważnym narzędziem komunikacji społecznej. Oczy i przestrzeń wokół ust są najwyraźniejszym wskaźnikiem emocji człowieka. Oczy wskazują przede wszystkim, czy jesteśmy smutni, czy przestraszeni, a usta najczęściej pokazują szczęście, czy od razu. W rzeczywistości postrzegamy emocji przede wszystkim przez te dwa kanały.

Naukowcy przeprowadzili badanie opublikowane na lamach Frontiers in Psychology, gdzie przygotowali quiz zawierający obrazy osób w maskach i bez nich, które zademonstrowali na komputerze, tablecie lub smartfonie 119 osobom: 31 dzieciom w wieku od 3 do 5 lat, 49 dzieciom w wieku od 6 do 8 lat i 39 dorosłym w wieku od 18 do 30 lat. Badani zostali poproszeni o rozpoznanie mimiki twarzy z maską i bez maski.

Wyniki pokazały, że dzieci w wieku od 3 do 5 lat są w stanie rozpoznać mimikę twarzy pod maską, która wyraża radość lub smutek, tylko w 40% przypadków. Odsetek ten był wyższy dla innych grup wiekowych: dzieci w wieku 6-8 lat (55-65%) i dorosłych (70-80%), ale, ogólnie rzecz biorąc, wszystkie grupy wiekowe wykazywały pewien stopień trudności w interpretacji tych emocji.

Tę różnicę można wytłumaczyć tym, że małe dzieci znajdują się na wczesnym etapie rozwoju umiejętności odczytywania wyrazu twarzy i powiązanych z nim rozumienia emocji. Wykazano, że młodsze dzieci w większym stopniu polegają na mimice twarzy, aby wywnioskować informacje o stanie emocjonalnym drugiej osoby, niż na sygnały sytuacyjne. Dzieci w wieku około 3–5 lat skupiają się prawie wyłącznie na mimice, podczas gdy dzieci w wieku 8 lub 9 lat mogą odczytać inne wskazówki kontekstowe.

Nie jest jasne, czy zmiany w postrzeganiu wyrazu twarzy w wyniku używania masek mogą wpłynąć na rozwój wnioskowania o emocjach i rozwój możliwości interakcji społecznych u maluchów, które dorastają w czasie pandemii COVID-19. Jednak na problem przeprowadzenia komunikacji w czasie noszenia maseczek narażone są też ludzi niesłyszące i niedosłyszące. W niektórych krajach wolontariusze i organizacje charytatywne tworzą maski z przezroczystymi wstawkami na ustach. Takie maski oferowane są również pracownikom w miejscach publicznych, a także w szpitalach i sklepach, aby osoby posługujące się językiem migowym nie odczuwały tej bariery.

Nietypowe rozwiązanie tej niekorzystnej społecznie sytuacji zaproponował nastolatek z Odessy (Ukraina). 15-letni Mykhailo Chumachenko stworzył maskę LED, zainspirowany swoim hobby — break dance. Maska reaguje na ludzkie emocje, ruchy głowy, mowę. Jeśli osoba się uśmiechnie lub zdenerwuje się, akcesorium LED natychmiast to pokaże. Mykhailo zauważa, że ​​pomysł stworzenia maski nie ma nic wspólnego z pandemią koronawirusa. Natomiast teraz zastanawia się, jak dostosować te niezwykle akcesorium na czas kwarantanny.

"Planujemy stworzyć nową maskę, która niczym nie będzie różniła się od zrobionej z tkaniny. Jednak jest jedno "ale" – maska zostanie wyposażona w moduł elektroniczny. Pojawi się w niej też wyświetlacz, który pokaże emocje. Będzie animacja, będzie więcej funkcji. Będzie można umieścić tekst na tym wyświetlaczu", - dzieli się pomysłem młody wynalazca.

Autor: 
Nataliia Shapoval
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama