Jak odróżnić krajowe truskawki od zagranicznych przy zakupie?

Reklama

czw., 05/13/2021 - 23:42 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Vecteezy (calamitysyl)

Powoli rusza tegoroczny sezon polskich truskawek. Na rynku i na półkach supermarketu można znaleźć pierwsze opakowania tych soczystych owoców. Jakie korzyści kryją się w truskawkach i na co trzeba szczególnie zwracać uwagę podczas zakupów?

Prawdziwy truskawkowy sezon (czyli tych, rosnących na plantacji) trwa bardzo krótko – trochę dłużej niż miesiąc. Warto więc sięgnąć po nie, jak tylko nadarzy się dobra okazja, bo kupione w sezonie są o wiele korzystniejsze. Mało tego, że truskawki są smaczne, te owoce zawierają dużo niezbędnych dla zdrowego funkcjonowania organizmu pierwiastków i witamin, takich jak witaminy C, K oraz E, kwas foliowy, błonnik, fosfor, magnez, wapń itd. Ze względu na smak i niską kaloryczność (100 g dostarczy tylko 33 kcal) mogą być dobrym zastępstwem słodyczy w codziennej diecie, co niewątpliwie pomoże w utracie wagi.

Warto jednak uważać – truskawka może potencjalnie wywołać alergię, choć to zdarza się stosunkowo rzadko i głównie u dzieci. Zatem po obróbce termicznej (przy pieczeniu lub gotowaniu) są mniej drażliwe.

Ile więc mamy zapłacić za tę naturalną skarbnicę pozytywnych działań na organizm? Cena kilograma truskawek zaczyna się od 22 zł i sięga do 30 zł, zatem przeciętna wynosi 27 zł. Sezon truskawek trwa od połowy kwietnia, gdy rozpoczynają się zbiory truskawek z upraw szklarniowych. Od połowy maja do końca czerwca mamy te gruntowe. A w połowie lata (koniec lipca/początek sierpnia) rozpoczyna się sezon na odmiany powtarzające, które ostatnio cieszą się coraz większą popularnością. W tym roku drogo jest z powodu kwietniowego zimna, jak mówią plantatorzy. Nie wiadomo jak potoczy się sprawa z rozwojem cen dalej. Niektórzy eksperci ostrzegają, że truskawki spod osłon także będą długo utrzymywać wysoką cenę, i to również z powodu przymrozków. Wizja innych wygląda bardziej optymistycznie: sezon przesunie się na kilka tygodni, a wyższa temperatura i słońce spowodują większe zbiory i cena spadnie. W każdym razie dalszy ciąg wydarzeń będzie uzależniony od pogody w maju oraz czerwcu.

A jak kupującym ubezpieczyć się od oszustów sprzedających zagraniczne truskawki jako polskie? Okazuje się, że jest kilka sposobów na to, by odróżnić krajowe truskawki od zagranicznych. Najpierw warto pamiętać, że polskie są w stożkowatym lub sercowatym kształcie, mają wyraźny intensywny zapach i nasycony czerwony kolor. Natomiast importowane charakteryzują się bardziej podłużną formą, bladszy kolor i mniej odczuwalnym zapachem. Trzeba też przyjrzeć się szypułce – ma ona wyglądać na świeżą, czyli być sztywną, mieć soczysty zielony kolor, gdyż zagraniczne prawdopodobnie nie będą miały takiej. Tę różnicę można wyjaśnić tym, że krajowe truskawki są podawane do sprzedaży niemal od razu po zbiorze. W tym czasie importowane zbiera się „na blado”, żeby przetrwały długi transport. Odbije się to właśnie na szypułce, która będzie wyglądała na zgniecioną.

Autor: 
Nataliia Shapoval
Polub Plportal.pl:

Reklama