„Fotograficzne safari w Masai Mara w Kenii”

Reklama

ndz., 01/27/2019 - 21:57 -- koscielniakk

Naucz się robić piękne zdjęcia na safari w Masai Mara w Kenii pod okiem wybitnego fotografa dzikiej przyrody Paula Johnsona-Hicksa.

 

Wyjazd na safari do dzikiego i wspaniałego rezerwatu Masai Mara w Kenii to na pewno okazja do zrobienia tak wielu zdjęć, że aż trudno się powstrzymać. A jednak zrobienie artystycznego i wyraźnego zdjęcia lwa lub słona to nie lada wyczyn – chyba że ma się pod ręką zawodowego fotografa, który służy pomocą.

Jak zrobić jeszcze lepsze zdjęcia dzikiej przyrody?

Jeśli chcesz udoskonalić swoje umiejętności w zakresie fotografii i podejść blisko „Wielkiej piątki” (tj. zwierząt takich jak: lew, lampart, słoń, bawół afrykański i nosorożec), brytyjskie biuro podróży Far & Wild oferuje specjalistyczną wycieczkę już w sobotę 27 kwietnia, obejmującą 6 noclegów i prowadzoną przez wybitnego fotografa dzikiej przyrody Paula Johnsona-Hicksa.

Paul Johnson-Hicks mieszka i pracuje w Afryce od ponad 25 lat. Jego zdjęcia dzikiej przyrody są publikowane na całym świecie. Wydał też kilka albumów prezentujących jego prace z Ugandy i Tanzanii. Paul prowadzi również wiele społecznych i charytatywnych projektów, za które został nagrodzony Orderem Imperium Brytyjskiego nadawanym przez królową Elżbietę II.

Fotografowanie dzikiej przyrody w Masai Mara

Masai Mara (Maasai Mara) to ogromny rezerwat przyrody we Hrabstwie Narok, w Kenii, nazwany tak na cześć ludzi, którzy tutaj mieszkają. Park Narodowy zajmuje powierzchnię ponad 1,5 tys. km2 i jest to głównie otwarta przestrzeń w okresowo występującymi tam niewielkimi rzekami. Co roku miliony dzikich zwierząt, zebr i gazeli wędrują z Równin Serengeti do rezerwatu Mara.

Wystarczy spojrzeć na niesamowite zdjęcia zrobione w Masai Mara, zaczynając od wspaniałego stada jednolitych zebr po moment uchwycony z życia króla zwierząt.

Stado zebr i jedno oko spoglądające świdrującym spojrzeniem.

Kraska liliowopierśna to ptak osiągający zawrotną prędkość w locie. Czasem można spotkać ją siedzącą na zwierzętach uciekających z płonących krzaków.

To artystyczne ujęcie lamparta wygląda niczym namalowane na płótnie.

Więcej o Fotograficznym Safari z Far & Wild

Każdego dnia można spróbować swoich sił w operowaniu światłem, „strzępieniu”, przesuwaniu, tworzeniu efektu zarysu i próbach uchwycenia dzikiej przyrody. Paul przewodniczy każdej trasie przez rezerwat i zapewnia grupowe i indywidualne szkolenia i porady.

Wybrane trasy są zależne od aktywności zwierząt i fotograficznych możliwości danego dnia. Każdego wieczoru jest możliwość przejrzenia zrobionych zdjęć i podszkolenia swoich umiejętności. Ostatniego wieczoru odbywa się konkurs na najlepsze zdjęcie wykonane w czasie safari.

Miejscem noclegu jest prywatny teren gubernatora, kameralne miejsce mieszczące osiem namiotów. Teren nie jest ogrodzony i dzięki temu w pełni wystawiony na dzikość przyrody w Masai Mara. Można spotkać słonie, hipopotamy i impale (gatunek antylopy) przechadzające się w obecności uczestników safari. Szef kuchni na wyłączność gości gotuje przepyszne lokalne potrawy.

 

 

Obecnie mamy sześć wolnym miejsc na fotograficzne safari obejmujące 6 nocy. Miejsce to oczywiście Narodowy rezerwat Masai Mara, w terminie 27 kwietnia i 3 maja 2019 roku.

Ceny zaczynają się od 4370 funtów za osobę (namiot dzielony na dwie osoby). Cena obejmuje: przeloty, transfery, zakwaterowanie i pełne wyżywienie, wodę butelkowaną, pranie, jazdę trasami po rezerwacie z pozostałymi uczestnikami i fotograficzne warsztaty prowadzone przez Paula Johnsona-Hicksa.

Autor: 
Lucy Woods/Tłum. Agata Brzezińska
Źródło: 

The Travel Magazine

Dział: 
Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama