“Jak w bajce”, John Travolta wspomina swój “magiczny” taniec z Księżną Dianą w 1985 roku

Reklama

śr., 04/28/2021 - 08:53 -- MagdalenaL

Trzydzieści sześć lat później bohater filmu Grease wspomina w rozmowie z “Esquire Mexico” 21 kwietnia swój taniec z królową ludzkich serc podczas wieczoru w Białym Domu. O tej chwili, w której zatrzymał się świat, 67-letni aktor nie jest gotowy zapomnieć.

Ten moment już na zawsze wrył się w pamięć Johna Travolty. We wspomnianym roku 1985 aktor został zaproszony przez prezydenta Ronalda Reagana i jego małżonkę Nancy na kolację do Białego Domu. Ta ostatnia miała wcześniej poprosić Travoltę, aby zatańczył podczas wieczoru z Księżną Dianą. Trzydzieści sześć lat później gwiazda Grease (1978) wspomina tę sytuację podczas wywiadu z “Esquire Mexico” we wtorek 21 marca. “Nie spodziewałem się, że poproszą mnie o zatańczenie z nią”, wyjaśnia John Travolta, “To był dla mnie wielki przywilej i zaszczyt i powiedziałem sobie wtedy: «Takie rzeczy nie dzieją się bez przyczyny, więc muszę dać z siebie wszystko». Musiałem tylko dobrze prowadzić w tańcu i upewnić się, że oboje się dobrze przy tym bawimy. Ale to była dopiero ta łatwa część”.

“Wszystko jak ze snu”

67-letni aktor trudności napotkał w samym podejściu do księżnej. “Sam fakt właściwego powitania Diany, bycia pewnym siebie i poproszenia jej o taniec okazał się ciężkim zadaniem”, kontynuuje.

Wynik jednak przerósł jego oczekiwania. “Pomyślcie o wystroju wnętrza”, wyjaśnia, “Jesteśmy w Białym Domu. Jest północ. Wszystko jak ze snu. Zbliżam się do niej, dotykam jej łokcia i zapraszam ją do tańca. Ona odwraca się, posyła mi swój czarujący, lecz odrobinę smutny uśmiech i przyjmuje moje zaproszenie. I oto tańczyliśmy razem, jakbyśmy byli w bajce”. Ich pas de deux trwał 15 minut.

“Kto by pomyślał, że pewnego dnia wydarzy się coś takiego?”, zastanawia się aktor. “Byłem na tyle mądry, żeby zachować ten wyjątkowy i magiczny moment w pamięci”. Dodatkowo na niderlandzkim kanale Één Travolta wyznał, że nigdy tego nie zapomni. “Czuję się bardzo zaszczycony, że mogłem przeżyć tę chwilę i jestem pewien, że to był jej ulubiony moment z całego pobytu w Stanach Zjednoczonych.”, oznajmił, “Miałem wrażenie, że rozświetliłem jej życie, a ona rozświetliła moje i jest mi bardzo przykro, że już jej tu nie ma”. Księżna Diana zginęła w wypadku samochodowym 12 lat później, 31 sierpnia 1997 roku w Paryżu.

Autor: 
Chloé Friedmann / Tłumaczenie: Aleksandra Kaszubowska
Polub Plportal.pl:

Reklama