Sekretny hollywoodzki romans Marilyn Monroe zakończył się złamanym sercem i „poronieniem

Reklama

czw., 08/04/2022 - 16:11 -- MagdalenaL

W weekend, w sobotę 30 lipca 2022 roku, na ekrany BBC Two trafiło Pół żartem, pół serio. Film stał się jednym z największych i najbardziej znanych filmów Marilyn Monroe wszech czasów. Blondynka była już wtedy gwiazdą Hollywood, a także cieszyła się wieloma związkami w ciągu swojego życia i kariery.

Jednakże to właśnie na planie tego filmu, jeden romans powrócił, by ją prześladować.

Marilyn pracowała w tym filmie naprzeciwko Tony'ego Curtisa, aktora, z którym wcześniej miała namiętne próby.

Tony szczegółowo opisał ich związek w swojej autobiografii z 1993 roku. Powiedział o ich pierwszym związku w 1949 roku: „Kiedy byłem w łóżku z Marilyn, nigdy nie byłem pewien – przed, w trakcie, lub po – gdzie był jej umysł. Była aktorką. Potrafiła zagrać rolę. Potrafiła dać roli to, czego według niej chciał mężczyzna. Nigdy nie prosiłem o więcej”.

Sprawy dla kochanków przygasły – aż do dziesięciu lat później, w 1958 roku, na planie filmu Pół żartem, pół serio.

Gdy ponownie spotkali się na planie, iskry znów poleciały, zbliżając ich do siebie jak nigdy dotąd.

Jednak tym razem oboje wyszli już za mąż za różne osoby.

Tony był w tym czasie żonaty z aktorką Janet Leigh, która była w ciąży z ich córką Jamie Lee Curtis. Tymczasem Marilyn była żoną dramatopisarza Arthura Millera.

Nie przeszkodziło to jednak parze. W dalszym ciągu spotykali się za kulisami w parnych romansach.

W końcu jednak ujawnili się przed Arthurem. Ona jednak miała dla nich jeszcze jedną niespodziankę.

Tony wspominał, że Marilyn powiedziała mu, że jest w ciąży z jego dzieckiem podczas tej spowiedzi.

Tony napisał: „Byłem oszołomiony. Po prostu tam stałem. W pokoju panowała taka cisza, że słyszałem pisk opon na Santa Monica Boulevard”.

Zapytał Arthura i Marilyn, co powinien zrobić dalej.

Arthur błagalnie odpowiedział: „Skończyć film i nie mieszać się do naszego życia”.

Tony kontynuował: „Wpatrywałem się w niego przez minutę. Potem spojrzałem na nią. Ona płakała. „Dobrze, to mogę zrobić”, powiedziałem”.

Tony zakończył mówiąc, że natychmiast odwrócił się i odszedł od szlochającej Marilyn.

„Poszedłem do swojej garderoby”, dodał. „Zamknąłem drzwi i zaryglowałem je”.

Ich romans zakończył się w tym momencie. A niedługo potem skończyły się także zdjęcia do filmu.

Tony dodał w swoim pamiętniku, że później dowiedział się, że Marilyn „poroniła”.

Dodał później: „To, co z nią przeżyłem, było niezapomniane”.

Zaledwie trzy lata później, 4 sierpnia 1962 roku, Marilyn została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu, w wieku 36 lat.

Jej śmierć została uznana za samobójstwo, ponieważ „dawki znalezione w jej ciele były kilka razy powyżej śmiertelnego limitu”.

Autor: 
Callum Crumlish /Tłumaczenie: Klaudia Bredlak
Polub Plportal.pl:

Reklama