Nastolatek stracił wzrok z powodu zaburzeń odżywiania, które doprowadziły do niedożywienia

Reklama

sob., 09/07/2019 - 13:20 -- koscielniakk

Lekarze zwracają uwagę na trudną sytuację 19-latka z Bristolu, aby ostrzec innych przed ukrytym niebezpieczeństwem złego odżywiania.

Nastolatek cierpi na zaburzenia odżywiania i żywi się jedynie frytkami, chipsami, kiełbasą, przetworzoną szybką i białym pieczywem. 

Rodzina nastolatka z Bristolu, u którego wystąpiła nieodwracalna utrata wzroku po życiu na diecie opartej na frytkach, białym chlebie, mięsie i przetworzonych przekąskach, opowiedziała o przeżytym cierpieniu.

Młody mężczyzna ma teraz 19 lat. Od najmłodszych lat był wybredny co do jedzenia, a dodatkowo nie toleruje tekstury owoców i warzyw.

Przez złą dietę cierpiał na odżywczą neuropatię wzrokową, która jest uleczalna, jeśli zostanie wcześnie zdiagnozowana. W tym przypadku jednak włókna nerwu wzrokowego zostały zniszczone do tego stopnia, że uszkodzenie wzroku uznano za trwałe.

Mówiąc anonimowo, matka nastolatka przyznała, że nie może on znaleźć pracy i musiał zrezygnować ze studiów informatycznych.

Powiedziała, że jej syn stał się wybredny w kwestii jedzenia gdy miał około siedmiu lat. Jadł tylko frytki, chipsy, kiełbasę, przetworzoną szynkę i biały chleb.

„Po raz pierwszy zorientowaliśmy się, że ma problem, gdy zaczął przynosić z powrotem ze szkoły zapakowany lunch, którego nawet nie otworzył” - oznajmiła.

„Starałam się przygotowywać estetyczne kanapki - i dorzucałam do nich jabłko lub inny owoc - ale nie zjadał ani tego, ani tego. Nauczyciele również zaczęli się martwić o niego.

„Jego brat i siostra nigdy nie mieli problemów z jedzeniem. Smakuje im wszystko. Syn od zawsze był chudy, więc jego niska waga nas nie martwiła. Cały czas słyszy się o fast foodach i otyłości - ale on był chudy jak patyk.

Rodzina zdała sobie sprawę, że jest naprawdę źle, gdy słuch nastolatka pogorszył się w wieku 14 lat. wkrótce potem pogorszył się również wzrok.

Według matki „Wzrok pogarszał się bardzo szybko - do tego stopnia, że teraz jest prawie niewidomy.

„Syn ma problemy z życiem towarzyskim. Po ukończeniu szkoły dostał się do college'u na kierunek informatyczny. Musiał jednak z niego zrezygnować, ponieważ nic nie widział ani nie słyszał. Chciał znaleźć pracę, ale nie był w stanie znaleźć niczego, co mógłby robić. Musiałam rzucić pracę w pubie. Teraz opiekuję się nim na pełny etat. Przyjmuje suplementy witaminowe, ale jego dieta jest nadal taka sama. Kiedy korzystał z konsultacji, udało nam się przekonać go do koktajli owocowych. Ale teraz ich nie pija."

Nastolatek cierpi na zaburzenie odżywiania polegające na unikaniu lub ograniczaniu przyjmowania pokarmów (ang. avoidant restrictive food intake disorder, w skrócie AFRID). Osoby cierpiące na tego typu zaburzenia stają się wrażliwe na smak, teksturę, zapach i wygląd niektórych rodzajów żywności.

Jego czterdziestoletnia matka powiedziała: „Nie mogliśmy uwierzyć, kiedy powiedziano nam, co się stało. Usłyszeliśmy, że szkody są nieodwracalne. To był koszmar. Mój syn chciałby mieć pracę, w której mógłby usiąść przy biurku i być przydatny. Jego rodzeństwo ma się dobrze, ale sytuacja syna łamie mi serce.”

19-latek zgodził się, aby jego sprawa została zgłoszona do czasopisma naukowego Annals of Internal Medicine (ang. Przypadki Medycyny Wewnętrznej) w celu zwiększenia świadomości na temat zaburzeń odżywiania.

W wieku 14 lat zdiagnozowano u nastolatka niedobór witaminy B12 i zastosowano suplementy, ale nie kontynuował leczenia ani nie poprawił złej diety.

„Codziennie jadł frytki z lokalnego sklepu z rybami. W ramach przekąsek jadł czipsy Pringles, biały chleb, przetworzoną szynki i kiełbasę. Wyjaśnił, że ma awersję do niektórych tekstur jedzenia, których nie jest w stanie tolerować, dlatego frytki i chipsy były naprawdę jedynymi rodzajami jedzenia, które chciał i mógł jeść” powiedział dr Denize Atan, który leczył młodego mężczyznę w Bristol Eye Hospital.

Atan i jej koledzy ponownie sprawdzili poziom witamin tego młodego mężczyzny i odkryli, że ma niski poziom witaminy B12, a także niektórych innych ważnych witamin i minerałów. Nie ma nadwagi ani niedowagi, ale jest poważnie niedożywiony.

W artykule stwierdzono, że powszechnie znany jest fakt, że śmieciowe jedzenie zwiększa ryzyko złego krążenia, otyłości i raka. Ostrzega jednak, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że złe odżywianie może również trwale uszkodzić układ nerwowy, szczególnie wzrok

Autor: 
Steven Morris/Tłum. Alicja Ujma
Źródło: 

The Guardian

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama