Piekło kobiet? Nie, to piekło mężczyzn. Sprawdź fakty

Reklama

czw., 11/12/2020 - 21:02 -- zzz

Feministki mówią: kobiety w Polsce mają ciężej przez patriarchat, jest piekło kobiet, mężczyznom trzeba odebrać prawa, by było równo. Lotne, mocne słówka wywołujące agresję czy to wobec mężczyzn, czy tylko rządzących, ale o to feministkom chodzi. O skłócenie płci, bo same mają problemy ze sobą i z utrzymaniem zdrowych związków, lub o polityczny, czy finansowy interes.

Swoją walkę opierają na manipulacjach, kłamstwach, mitach, stereotypach, wypuszczaniu opłaconych „badań” pod tezę, tłumaczeniu wybiórczych statystyk tak, by nieświadomi uwierzyli w ich tłumaczenia, na wyolbrzymianiu problemów kobiet, czy też uciszaniu problemów mężczyzn (w tym wywołanych przez same kobiety).

Kobiety mają się czuć zagrożone zewsząd, ofiarami i poranione, dzięki czemu będą walczyć, będą żądać, będą się sprzeciwiać. Pozbawiani stopniowo praw i głosu mężczyźni będą oddawać coraz to kolejne prawa w nadziei na zadowolenie kobiet (to się nie stanie, granice będą dalej przesuwane, a mężczyźni określani w coraz bardziej negatywny sposób). Już teraz kobiety mają praktycznie pełnię władzy w rodzinie, nad sferą rozmnażania, ale też emocji, bo to ich spektrum emocji jest akceptowane, męskie nie. Nie zapomnijmy też o lepszym radzeniu sobie kobiet w systemie edukacji, bo z reguły i oceny mają lepsze i częściej uzyskują wyższe wykształcenie. Ale niech o tym poziomie edukacji świadczy to, że kobiety tak łatwo jako grupa dają się nabierać na tanie manipulacje feministek, wmawianie, że jest to walka o dobrą sprawę, czy to, że kobiety naprawdę w praktycznie wszystkim mają gorzej, niż mężczyźni i, że wszystko jest tylko i wyłącznie winą samych mężczyzn.

Skupmy się teraz na najczęstszych różnicach w poziomie życia płci w samej Polsce, co będzie w opozycji do słów wcześniejszych, że życie w Polsce dla kobiet to piekło, a dla mężczyzn raj…

 

 

Tylko fakty mówią jaka jest sytuacja kobiet w Polsce. Feministki faktów nie uznają

  • mamy w Polsce jeden z najniższych wskaźników samobójstw kobiet względem mężczyzn w Europie (bardziej feministycznej niż Polska); to pokazuje jaki jest poziom życia dla obu płci, która płeć jest wspierana bardziej i z jakim poziomem ciężarów muszą się obie płcie mierzyć
  • jeden z najniższych wskaźników przemocy mężczyzn wobec kobiet i to pomimo tego, że wskaźnik zgłaszania jest jednym z najwyższych (za to mężczyźni zgłaszają przemoc wobec siebie zdecydowanie rzadziej i nie widnieją przez to w statystykach); poziom przemocy kobiet wobec mężczyzn, czy mężczyzn wobec mężczyzn (niestety!) jest wyższy, to też mężczyźni muszą się bardziej mierzyć z trudniejszymi warunkami powodowanymi przez obie płcie i nie mogą na to za bardzo narzekać, czy okazać słabości
  • jeden z wyższych wskaźników naukowców kobiet w Europie (pomimo tego, że w bardziej feministycznych krajach jest większy nacisk na to, by kobiety się uczyły np. na studiach ścisłych)
  • jeden z wyższych wskaźników agresji (głównie psychicznej oraz werbalnej) kobiet na świecie (i wobec kobiet i mężczyzn) – postępują w ten sposób bo są chronione jako uprzywilejowana płeć, której wmówiło się, że jest ofiarą
  • jeden z najwyższych wskaźników alienacji rodzicielskiej, choć głównie jest to wynik braku opieki naprzemiennej i przydzielaniu aż w 97% przypadków opieki nad dziećmi po rozwodzie matkom; prawo jest kobietocentryczne i matkocentryczne; i nie, nie zależy to od wnioskowania mężczyzn o opiekę, te liczby są zbyt wysokie nawet na podejmowanie takiej hipotezy; Ojcowie mają 48h miesięcznie na budowanie więzi z dzieckiem; prawa ojców do dzieci i decydowania o dzieciach (czy to w łonie matki, czy w późniejszym etapie) są nieistniejące, lub marginalne
  • zdecydowanie najniższy wiek emerytalny kobiet w UE i niższy, niż mężczyzn – niecodzienność w feministycznej Europie; jw.
  • uzyskiwanie wyższego wykształcenia częstsze u kobiet, niż u mężczyzn; nie tylko dzięki pomocom TYLKO dla kobiet (np. programy finansowe i edukacyjne Politechniki Białostockiej), czyli dzięki dyskryminacji mężczyzn zwanej „pozytywną” (np. UMCS przy równej ilości punktów przyjmuje kobietę), stypendiom tylko dla kobiet (seksizm wywołany przez feminizm), czy dostosowania samego szkolnictwa pod kobiety…
  • jedne z najmniejszych różnic zarobków obu płci
  • jeden z najwyższych wskaźników kobiet na wyższych stanowiskach w Europie
  • jest masa programów pomocowych np. by zatrudnić kobiety, lub je przeszkolić (Urzędy Pracy), gdy analogicznych dla mężczyzn – brak
  • jeden z wyższych wskaźników samotności mężczyzn na świecie w młodym wieku (w tym prawiczków) w Polsce, kobiet analogicznie (samotnych, dziewic) – nie (a jednak dla wielu bycie z kimś razem jest bardzo ważnym fundamentem życia, samooceny, samopoczucia). Kobiety zaczynają być samotne dopiero w wieku starczym, bo… mężczyźni umierają. I to nie jest tendencja tylko w Polsce, bo Japonia, czy USA są chyba nawet w gorszej sytuacji. I dziwnym trafem to wszystko koreluje z uprzywilejowaniem kobiet.
  • jedna z najdłuższych średnich życia kobiet w stosunku do mężczyzn – 73,8r. dla mężczyzn i 81,7 dla kobiet (więc albo są silniejsze, albo mają łatwiejsze życie; w obu przypadkach programów pomocowych dla mężczyzn brak, gdy analogicznie dla kobiet robi się ich sporo)
  • jedna z najmniejszych liczb bezdomnych kobiet w przeciwieństwie do mężczyzn (25 369  tyś. mężczyzn i 4 961 kobiet)
  • jedne z wyższych liczb składanych pozwów rozwodowych przez kobiety (70-80%), ergo rozbijających związki i rodziny, a nie jak mówi się o mężczyznach i ojcach
  • jedne z najwyższych liczb kobiet zdradzających mężczyzn na świecie
  • jedna z najwyższych różnic leczenia płci w szpitalach psychiatrycznych; mężczyzn leczy się 4x więcej, niż kobiet (Zdrowie kobiet i mężczyzn; Janina Jóźwiak)
  • zdecydowana wyższa liczba uzależnionych mężczyzn od kobiet (nierzadko związane jest to z nieradzeniem sobie, samotnością, presją dotykającą mężczyzn i męskość, ilością porażek, czy maskowaniem przed społeczeństwem fobii i depresji, które nie znajdują zrozumienia, czy współczucia)
  • jedne z najwyższych liczb pobierania zapomóg socjalnych przez kobiety
  • jeden z najwyższych liczb opodatkowania mężczyzn; w tym na potrzeby kobiet (programy socjalne, emerytury itd.)
  • jeden z najniższych wskaźników dzietności w Europie (kobiety nie rodzą lub rodzą coraz mniej; Polska wymiera w strasznym tempie!)
  • jeden z najwyższych wskaźników bierności zawodowej kobiet w Europie (kobiet nie pracują, lub nie pracują tyle, ile mężczyźni)
  • przez bierność zawodową kobiet, ale głównie przez uprzywilejowaną sytuację na rynku matrymonialnym to kobiety mają większe szanse na bycie utrzymywanymi przez partnerów, czyli znalezieniu opiekunów nawet gdy są w złej sytuacji; Przykład: Kobiety decydują o zakupie mieszkań, ale to mężczyźni za nie płacą
  • jedne z najwyższych różnic otrzymywania przez kobiety niższych wyroków za te same przestępstwa (unikają kar za swoją przemoc, lub unikają kar na równi z mężczyznami)
  • jeden z najwyższych wskaźników kobiet w szkolnictwie zawodowym od najmłodszych roczników (mają więc dużo większy wpływ na wychowywanie pokoleń, niż mężczyźni)
  • zwykle maksymalnie jedna kobieta rocznie robi aborcję z powodu PODEJRZENIA gwałtu (powtórzę – JEDNA, czyli palący, masowy problem, tak?); kobiety nie są masowo gwałcone, tylko głaskane w porównaniu do losu mężczyzn

  • nierzadko mężczyźni muszą płacić na nieswoje dzieci, gdy kobiety wiedzą zawsze, że dziecko jest ich; mężczyźni muszą płacić nawet gdy to oni zostali zgwałceni
  • jeden z najdłużej trwającego kultu kobiety-lepszego rodzica, otwierania im drzwi, rycerskiego ratowania z problemów, adorowania, idealizowania i łagodniejszego traktowania; ergo wywyższanie kobiet i surowe wymagania, czy niski poziom empatii/współczucia/zrozumienia wobec mężczyzn
  • Polska to kraj bliski pełnej emancypacji kobiet, ale nadal jest to pośredni etap, gdzie coraz więcej kobiet pragnie przywilejów tradycjonalistek, ale i przywilejów wywalczonych przez feministki (swoiste combo); jednak mężczyźni nadal są zmuszani tkwić w dawnych obowiązkach mężczyzn, czy w dawnym stylu męskości (i nawet jeśli kobiety twierdzą, że wcale tak nie jest praktyka pokazuje zupełnie inaczej, czyli innych mężczyzn szanują, pożądają i z innymi są w związkach)
  • Polska to jeden z krajów, które najszybciej dały kobietom możliwość głosowania – na równi z mężczyznami (1918r.); wiele krajów „postępowych” wprowadziło je później, albo kobiety dostawały takie prawa nawet wcześniej, niż mężczyźni; mężczyźni musieli odbyć 2 letnią służbę wojskową, by pozyskać takie uprawnienia; dlatego też to kobiety głównie decydują o losach kraju i rodziny; to jest władza
  • Polska to jeden z krajów, które nadal kurczowo trzymają się komunistycznego prawa z czasów kiedy kobiety nie pracowały, by mogły dostawać alimenty po rozwodzie na siebie same (co prawda mężczyźni też mogą skorzystać z tego prawa, ale tylko teoretycznie, w praktyce to się nie zdarza, a same alimenciary procentowo unikają płacenia jeszcze bardziej, niż mężczyźni); to może powodować zjawisko wyłudzania alimentów, czy też bogacenia się poprzez małżeństwo i rozwód
  • Polska to niestety też jeden z krajów, które zaczynają powoli uznawać, że przemoc pochodzi od mężczyzn i tylko mężczyzn, a bazuje to na zgłoszeniach spraw przez kobiety na policję. Skutkuje to represjonowaniem mężczyzn, nierzadko też odbieraniem im majątków i mieszkań tylko z tytułu oskarżenia kobiety (nie trzeba dowodów). Nie uwzględnia się fałszywych oskarżeń kobiet, czy też tego, że w takich związkach zachodzi zwykle przemoc wzajemna. Nie uwzględnia się też tego, że mężczyźni nie zgłaszają przemocy wobec siebie, nie wierzy się im, czy wyśmiewa. Zgłoszenie policyjne to nie dowód na przemoc! Duża liczba zgłoszeń nie dowodzi dużej liczbie przemocy i to jednostronnej! Do tego trzeba sądu. O tym mało kto pamięta, że Ustawa antyprzemocowa pozwala na wyrzucanie na bruk i areszt bez sprawy sądowej i Konwencja Stambulska uznaje, że źródłem przemocy są mężczyźni, a kobiety należy otoczyć szczególną opieką (czyli nie są równe wobec prawa na równi z mężczyznami, a ponad)

I tak dalej.

Ale aborcji na życzenie nie ma i darmowych podpasek, więc piekło kobiet!

CZY CZEGOŚ BRAKUJE NA MOJEJ LIŚCIE?

mit dyskryminacji kobiet

Automatyczne uzyskiwanie praw przez kobiety w USA

Ciekawostka zza granicy. Kobiety w USA dostają AUTOMATYCZNY dostęp do programów rządowych dot.:

  • prawa jazdy (możliwość zdawania kursu)
  • głosowania
  • pożyczek federalnych
  • dotacji federalnych
  • stypendiów federalnych
  • pożyczek stanowych
  • dotacji stanowych
  • stypendiów stanowych
  • pomocy studenckich
  • pożyczek studenckich
  • szkoleń zawodowych
  • federalnego zatrudnienia
  • naturalizacji / uzyskania obywatelstwa

Z kolei mężczyźni od 18 do 25 roku życia muszą zarejestrować się w tzw. Selected Services (stawić się w czymś rodzaju komisji rozszerzonej) i jeśli nie wymienią swojego ciała na takie prawa do 26 roku życia to do końca życia tracą te prawa bezpowrotnie. Oczywiście dodatkowo mężczyźni są przymusowo wcielani do wojska w razie potrzeby. Kobiety nie. Jeśli chodzi o uzyskanie obywatelstwa tylko imigranci muszą się rejestrować w tym systemie. Imigrantki nie muszą, mają do spełnienia tylko „podstawowe” warunki do uzyskania obywatelstwa.

Cóż, na koniec pozostaje zapytać, czy naprawdę gotowanie i sprzątanie w czasach, jak twierdzą feministki „uciemiężania” (które ma trwać nadal) było tak trudną rolą kobiet do spełnienia w porównaniu do tego czego wymaga się i wymagało od mężczyzn.

Autor: 
zzz
Źródło: 

swiadomosc-zwiazkow.pl

video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama