DEFICYT KOBIET W CHINACH. NIERZADKO DWÓCH FACETÓW MA JEDNĄ ŻONĘ

Reklama

wt., 02/04/2020 - 22:13 -- zzz

Chińczycy nie tyle mają problem z demografią – ludności w Chinach wciąż przybywa – ile z nierównowagą pomiędzy liczbą kobiet a mężczyzn. Już teraz mężczyzn jest znacznie więcej, a Chinki stają się towarem deficytowym na tamtejszym rynku matrymonialnym. Ekonomista proponuje kontrowersyjne rozwiązanie

Szacuje się, że w 2020 r. w Chinach będzie ponad 30 mln kawalerów. Od kiedy w 1979 r. wprowadzono w tamtym kraju prawo dotyczące kontroli urodzin, pogłębia się dysproporcja pomiędzy liczbą kobiet i mężczyzn; na każde 100 dziewczynek, rodzi się tam dziś 117 chłopców.

Kawalerzy z biednych rodzin mają o wiele mniejsze szanse na znalezienie życiowej partnerki. O powodzeniu w relacjach z kobietami decyduje w ogromnej mierze bogactwo i status społeczny. Wielu mężczyzn zamieszkujących wsie czy generalnie biedne rejony, z dużym prawdopodobieństwem pozostanie samotnych. To problem, z którym Chiny muszą się zmierzyć.

I padła propozycja, jak to zrobić. Xie Zuoshi, profesor ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Zhejing, jest zdania, że należy dopuścić większą swobodę w zawieraniu małżeństw, pozwalając na przykład na małżeństwa homoseksualne czy poliandrię – formę związku, w którym jedna kobieta ma jednocześnie kilku mężów.

- Patrzę na sprawę z typowo ekonomicznego punktu widzenia – powiedział Xie. - Niedobór towaru powoduje podwyżkę cen, w tym przypadku kobiet. Bogaci mężczyźni mogą sobie pozwolić na kobietę, biedni są wykluczeni. Rozwiązaniem jest wielomęstwo, by jedna kobieta mogła mieć kilku mężów – wyjaśnił swoje rozumowanie chiński ekonomista.


Zaznaczył, że jego pomysł nie wziął się znikąd, bo w biednych rejonach Chin to i tak ma miejsce - np. dwóch braci dzielących jedną stałą partnerkę. Dodał też, że choć uważa to za sensowne rozwiązanie, raczej nie spodziewa się, by zostało oficjalnie wprowadzone.

Autor: 
zzz
Źródło: 

forebs

Polub Plportal.pl:

Reklama