Dla kogo się ubieramy?

Reklama

ndz., 05/02/2021 - 10:28 -- MagdalenaL

Po prostu, żebyśmy nie chodzili goli, dla męża, dla siebie, aby wzbudzać zazdrość innych kobiet?

Dla większości odpowiedzi jedna i jednoznaczna – „Dla siebie!”, ale pewnie są też tacy, którzy odpowiedzą – „Dla siebie noszę wygodny sportowy dres i rozciągniętą koszulkę, ale dla niego… mam coś specjalnego.” A pewna, inna strona kobiecej duszy chciałaby krzyknąć – „On tak czy inaczej nie zauważa moich nowych ubrań, ale dziewczyny wokół mnie muszą zobaczyć jak dobry mam gust i figurę.”

Dla kogo się ubieramy jest jednoznaczne i jest tylko naszym prywatnym wyborem, za który nikt nie może nas winić. Ważne jest, aby mimo wszystko być szczerym ze sobą. A może w ogóle nie zastanawialiśmy się nad tym pytaniem? Ale za nim zdziwieni zadamy sobie pytanie „Skąd to pytanie?”, przypomnijmy sobie, czy mieliśmy sytuację, w której, wracając z wycieczki za granicę, zakładamy na spotkanie z przyjaciółką ubrania kupione właśnie tam albo poświęcamy więcej czasu przed lustrem, po tym jak kilka dni pod rząd obsługiwaliśmy kogoś, kto nas nie zauważył. Sam fakt, że na osobiste święta kupujemy sobie nowe ubrania lub zakładame te najpiękniejsze z naszej szafy dlatego, że wiemy o wielu spojrzeniach, które będą skupione właśnie na nas, mówi, że cudze zdanie jednak nas interesuje. To nie musi być ostateczny czynnik, ale każdy by chciał, żeby oczy napotkanych ludzi patrzyły na niego z aprobatą, w miejsce nagany lub jeszcze gorzej – wyśmiewająco.

Kiedy mężczyźni wybierają ubrania dla swoich partnerek, jednym z wiodących czynników jest seksi wygląd. Kiedy kobieta kupuje sama dla siebie, na pierwszym miejscu postawi piękno, dobór do sylwetki i jakość materiału. Normalnym jest, że między dwoma płciami są różnice w przedstawieniu seksapilu i piękna, jak i w przyjmowaniu nowych trendów modowych. W większości, mężczyźni nie są skłonni do obejścia wszystkich sklepów i oglądania ubrań w odcieniach od popielatego do różu, jak to na przykład kobiety na ulicy potrafią wszystkie chodzić w jednym modelu sandałów. I wielu z nich nie chciałoby, aby jego połowa była jedną z nich. Dlatego wybór sukienki będącej w trendach, nie jest gwarancją zobaczenia podziwu w jego oczach. Z drugiej strony, właśnie ta sukienka może wzbudzić podziw całego żeńskiego towarzystwa.

Aby jasno sobie odpowiedzieć na pytanie, dla kogo się ubieramy, po prostu musimy zwrócić uwagę na to, czyje zdanie jest dla nas bardziej miarodajne. Czy gdy idziemy do sklepu, wsłuchujemy się w rady przyjaciółki, małżonka, czy własne. Tego wyboru najczęściej dokonujemy podświadomie. Zakładamy swoją nową sukienkę, w której bardzo się lubimy, ale w tajemnicy i tak martwimy się, czy on pomyśli - „Jaka ona jest piękna.” Czasami nie szukamy jedynie jego podziwu i zachwytu, ale i innych mężczyzn. Starannie dobieramy ubrania i akcesoria, kiedy spotkamy się w towarzystwie, w którym będą jego przyjaciele, aby był z nas dumny. Jeśli się okaże, że byłyśmy najpiękniejsze spośród wszystkich obecnych partnerek – bycie skromnym jest zbędne – nie ma nic złego w tym, że czujemy się z tym dobrze.

Wybór może być wysiłkiem między perfekcjonizmem, zakrywaniem kompleksów lub dobrym wychowaniem. Właśnie mając prawo wyboru, jesteśmy tacy, jakimi jesteśmy.

Autor: 
Rosica Todorowa / Tłumaczenie: Oliwia Król
Polub Plportal.pl:

Reklama