O co chodzi z włosingiem?

Reklama

wt., 05/31/2022 - 19:45 -- MagdalenaL

Myśląc o pielęgnacji włosów, przychodzi nam do głowy szampon, ewentualnie odżywka. Jednak wokół coraz częściej pojawia się stwierdzenie „robię włosing”. Co się kryje za tym dziwnym słowem?

Wszystko zaczęło się w 2014 roku, gdy Agnieszka Niedziałek założyła bloga wwwlosy.pl z poradami jak dbać o włosy. Później, w odpowiedzi na ogromne zainteresowanie, powstał kanał na YouTube o tej samej tematyce, a potem facebookowa grupa, która do dziś zgromadziła 500 tysięcy osób.  Codziennie wymieniają się poradami jak radzić sobie z włosowymi problemami, jak osiągnąć wymarzony efekt, czy które kosmetyki są warte uwagi. Wszyscy są tam w jednym celu: świadomej pielęgnacji włosów.

Co to oznacza? W najprostszych słowach to po prostu większe zwracanie uwagi, na to, czego i w jakim celu używamy. Nasze włosy wyglądają na suche i zniszczone? Może, zamiast kupować w ciemno reklamowaną nawilżającą odżywkę, warto spojrzeć na skład i poszukać produktów, które mają wysoko takie składniki jak aloes czy miód? Albo wyglądają tak, bo zawsze traktowaliśmy je jak proste włosy, a tak naprawdę chcą się kręcić i wymagają zupełnie innego podejścia? Świadoma pielęgnacja nie przychodzi łatwo. Wymaga wiedzy, a do tego trzeba czasu i zaangażowania. Z pomocą przychodzą właśnie takie osoby jak Agnieszka, które czy to w postaci tekstów, czy filmów, dzielą się swoją wiedzą i spostrzeżeniami. Każda włosomaniaczka ma trochę inne podejście, bo włosy są różne i inaczej mogą reagować. Dlatego tak ważna jest wymiana informacji.

Skąd się wzięło słowo „włosing”? Początkowo było używane jako humorystyczne określenie na wieloetapową pielęgnację włosów. Aktualnie określa się nim wszystkie zabiegi, nie tylko samo mycie, ale na przykład także farbowanie ziołami. Włosing nie ma sztywnych reguł, sami określamy czego w danym momencie potrzeba naszym włosom. Może składać się z olejowania, laminacji, peelingu skóry głowy i jeszcze wielu innych czynności. Niektóre z nich się wręcz wykluczają, a inne idealnie idą w parze, dlatego nie musi zawsze przebiegać tak samo i może przynosić kompletnie inne efekty.

Na początku może wydawać się, że taka pielęgnacja to mnóstwo pracy i niekoniecznie warto poświęcać na coś takiego tyle czasu. Jednak jest to tylko początkowe wrażenie. Z czasem, gdy nabierzemy wprawy i zrozumiemy podstawy, będziemy w stanie szybko określić, czego nasze włosy potrzebują i jak osiągnąć oczekiwane efekty. Jest dokładnie tak, jak z wieloma innymi sprawami: na początku bywa ciężko, ale im dalej, tym łatwiej.

Jak stać się częścią włosingu? To chyba najprostszy krok: wystarczy dołączyć do facebookowej grupy, czy włączyć film z kanału wwwlosy i zacząć chłonąć wiedzę. Potem wprowadzamy ją w życie i obserwujemy rezultaty.  W przypadku niezadowolenia z efektów zawsze możemy się wycofać. Jednak wiedza, jaką zabierzemy, zostanie już z nami.

Autor: 
Ewa Kaczmarczyk
Polub Plportal.pl:

Reklama