Pierwszy poród lotosowy w Polsce odbył się w Olsztynie

Reklama

czw., 01/31/2019 - 20:00 -- koscielniakk

Poród zwany lotosowym w Polsce wciąż jest mało znany. Swoją popularność zdobył na Bali oraz Filipinach. Para z Olsztyna, jako jedyna w naszym kraju, zdecydowała się na taki zabieg. Przeczytaj jak wygląda i na czym polega ten „egzotyczny” poród.

W tym roku odbył się pierwszy poród lotosowy w Polsce. Para z Olsztyna zdecydowała się na taki zabieg przy porodzie drugiego dziecka. Jak informuje rmf.fm, akcja porodowa zaczęła się w domu, jednak w trakcie kobietę przewieziono do szpitala. Ponadto- rodzice musieli podpisać oświadczenie, w którym szpital zrzeka się odpowiedzialności za konsekwencje porodu lotosowego. Urodziła się zdrowa dziewczynka. Pępowina dziecka nie została odcięta, utrzymała się trzy dni.

W zgodzie z naturą

Poród lotosowy polega na tym, że nie przecina się pępowiny, tylko zostawia się ją razem z łożyskiem do momentu, kiedy samoistnie odpadnie od ciała dziecka. Wszystkie bowiem procesy związane z odłączeniem noworodka od łożyska przebiegają naturalnie oraz samoistnie. Pępowina usycha i odpada od brzuszka nowonarodzonego dziecka w okresie od trzech do dziesięciu dniu.

Taki zabieg jest w zgodzie z naturą, zminimalizowana jest bowiem ingerencja w naturalny proces narodzin. Bazuje na filozofii lotosu, według której okres między narodzinami a oderwaniem się łożyska od ciała malucha ma być świętem dla rodziców i dziecka oraz czasem refleksji nad procesami natury.

Lotos jest kwiatem, który symbolizuje początek życia. A w niektórych kulturach uważany jest wręcz za roślinę świętą. Zwolennicy porodu lotosowego nawiązują do metafory kwiatu lotosu, który spokojnie unosi się na wodzie. Jest to harmonijne połączenie rośliny z żywiołem. Osoby, które przyszły na świat poprzez taki poród miały łagodne przejście z wód płodowych do świata zewnętrznego. Bez niczyjej ingerencji. W związku z tym są spokojniejsze, odczuwają mniejszy poziom stresu i lęków, tworzą stabilniejsze związki oraz wykazują się większą odpornością.

Pierwszy taki poród w zgodzie z harmonią natury miał miejsce w Stanach Zjednoczonych w 1974 roku. Jasnowidz Clair Lotus Day, nazwana „matką porodu lotosowego”, powiła chłopca o imieniu Trimurti- pierwsze lotosowe dziecko na świecie.

Stanowisko lekarzy

Lekarze zazwyczaj są przeciwni takiej metodzie. Nie ma bowiem uzasadnienia medycznego pozostawienie łożyska przy noworodku. Natomiast nieodcięcie pępowiny jest niehigieniczne i może doprowadzić do poważnych infekcji i zakażeń nowonarodzonego dziecka. Za przykład podają zwierzęta, które po urodzeniu same pozbywają się pępowiny, odgryzając ją.

Jak powiedział ginekolog Dariusz Kowalczyk dla portalu biomedical.pl „ W kilkadziesiąt sekund po pierwszym oddechu dziecka wszelkie krążenie pomiędzy noworodkiem a łożyskiem ustaje, a więc nie pełni ono już żadnej funkcji i obumiera. W moim rozumieniu, idea ta opiera się na pewnej filozofii, do której stosunek jest sprawą indywidualną. Nie można jednak mówić na razie o korzyściach zdrowotnych, ponieważ ich nie znamy. (…) Mamy decydujące się na poród lotosowy powinny przez cały okres do odpadnięcia łożyska dbać o to, by było ono suche i nie doszło do procesu gnicia”.

Poród lotosowy cieszy się największą popularnością na Bali, Filipnach, w Australii, Nowej Zelandii oraz Stanach Zjednoczonych. Zazwyczaj odbywa się w domu, ale może być też praktykowany w szpitalu

Autor: 
Monika Szymańska
Źródło: 

biomedical.pl/RMF.FM

Polub Plportal.pl:

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
2 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Reklama