Zmarła Diana Kennedy — znana mistrzyni kuchni meksykańskiej. Miała 99 lat

Reklama

sob., 07/30/2022 - 19:25 -- MagdalenaL

Politycy i szefowie kuchni składają wyrazy uznania „żeńskiemu Indianie Jonesie świata kulinariów”. Odgrywała ona ważną rolę w popularyzacji meksykańskich przepisów w anglojęzycznym świecie.

Kariera Diany Kennedy, urodzonej w Wielkiej Brytanii pisarki kulinarnej poświęcona była rozpowszechnieniu kulinarnego dziedzictwa Meksyku – kraju znanego z bogatych i różnorodnych potraw. Odegrała kluczową rolę w popularyzacji kuchni meksykańskiej w anglojęzycznym świecie. Zmarła w wieku 99 lat w swoim domu w stanie Michoacán.

Ministerstwo Kultury w Meksyku potwierdziło śmierć pisarki, składając jednocześnie wyrazy uznania. „Jak nikt inny” rozumiała wartość ochrony przyrody i zachowania jej różnorodności – odegrało to kluczową rolę w podtrzymywaniu niezliczonych tradycji kulinarnych Meksyku.

Nie ujawniono przyczyny jej śmierci.

W ciągu swojego życia określano ją mianem „Julii Child kuchni meksykańskiej”, „Micka Jaggera kuchni meksykańskiej” czy nawet „Indiany Jonesa kuchni meksykańskiej”. Ostatni przydomek zawdzięcza renomowanemu szefowi kuchni José Andrésowi – był on jedną z wielu osobistości w kulinarnym świecie, które wypowiedziały się w niedzielę na temat jej osiągnięć.

– Kochała Meksyk, jego mieszkańców i lokalną kuchnię jak nikt inny! – brzmi treść wpisu na jednym z portali społecznościowych. – Jej książki dają wgląd w duszę Meksyku! Dała głos wielu Meksykańskim szefom kuchni, a w szczególności kobietom. Była moją mentorką i wielce mi jej brakuje. Może pewnego dnia znów się spotkamy, aby coś razem ugotować!

Kennedy urodziła się w 1923 roku jako Diana Southwood w Loughton w Anglii. W 1953 roku wyemigrowała do Kanady. W tej samej dekadzie przeniosła się do Meksyku po ślubie z Paulem Kennedym – dziennikarzem pracującym dla gazety New York Times. Jej mąż zmarł w 1967 roku. Diana przez lata żyła w Michoacán – posiadającym nie najlepszą reputację stanie w zachodnim Meksyku.

Zakochała się w tym kraju i jego wielu kulturach i postawiła sobie za cel uratowanie rodzimych składników i przepisów przed postępującą urbanizacją. Spędziła całe dekady, dokumentując potrawy przygotowywane w meksykańskich wioskach, rynkach i domach w swoich książkach, m.in. The Cuisines of Mexico i The Art of Mexican Cooking.

Ceniono ją za dedykację i precyzję – zdarzało się jej odbywać nawet kilkuset kilometrowe podróże w celu sprawdzenia, czy dany składnik lub jego proporcje są prawidłowe. Jej ostatnia książka Oaxaca al Gusto powstawała w ciągu 14 lat. Większość ludzi była do tego stopnia urzeczona aż nazbyt zafascynowaną, z lekka nachalną Angielką zasypującą ich lawiną pytań na temat ich posiłków, że często pozwalała jej zamieszkać w ich domu, czasami nawet przez kilka dni, aby mogli razem gotować. Pod każdym opublikowanym przez nią przepisie widniała notka o osobie, która się nim podzieliła.

W przedmowie do The Cuisines of Mexico jej świętej pamięci kolega po fachu i przyjaciel Craig Clairborne opisał ją w następujący sposób: „Gdyby nie było piękna w jej entuzjazmie, jej zachowanie można by było uznać za przejaw manii”.

Kennedy napisała kiedyś: „byłam zaskoczona, ale szczęśliwa, że sami Meksykanie używają moich książek. Cieszy mnie fakt, że są wielce wdzięczni, za jak to mówią, to co zrobiłam dla ich regionalnej kuchni”.

Arturo Sarukhan, były ambasador Meksyku w Stanach Zjednoczonych powiedział, że śmierć „wspaniałej” Kennedy jest „ogromną stratą dla Meksyku, Wielkiej Brytanii i meksykańskiej gastronomii”.

„Zmieniła wyobrażenie o meksykańskiej kuchni – dzięki niej obraz nijakiego miksu teksańsko-meksykańskiego odszedł w niepamięć na rzecz wyrafinowanej i różnorodnej mieszanki regionalnych kuchni” stojącej na równi z uwielbianą kuchnią chińską, indyjską, francuską czy włoską – mówił w wywiadzie dla Reuters.

Josefa Gonzalez Blanco, ambasador Meksyku w Wielkiej Brytanii nazwał Kennedy „wybitną kobietą” wkładającą w swoją pracę „całe serce i całą duszę”.

Diana była zdobywczynią wielu nagród i odznaczeń, takich jak Order Orła Azteckiego – najwyższe możliwe odznaczenie nadawane cudzoziemcom za zasługi dla kraju – przyznany jej przez rząd meksykański w 1981 roku.

W 2002 roku Książe Karol odwiedził Kennedy w celu nadania jej statusu Członkini Orderu Imperium Brytyjskiego za „rozwój stosunków kulturowych pomiędzy Wielką Brytanią a Meksykiem”. Ugoszczony został aperitifami z tequillą oraz posiłkiem złożonym z tortilli, zupy krem z kwiatów dynii, polędwiczek wieprzowych pieczonych w liściach bananowca oraz sorbetu z mango.

– Do powstania tego artykułu przyczynił się Reuters

Autor: 
Sian Cain /Tłumacz: Maciej Klupp
Polub Plportal.pl:

Reklama