Nie możesz mieć dziecka? Adoptuj!

Reklama

sob., 09/19/2020 - 20:13 -- MagdalenaL

W pieczy zastępczej przebywa około 72 000 dzieci. Jest to o 0,4% więcej niż w roku poprzednim. Każde z niechcianych dzieci codziennie czeka na kogoś, kto da mu szansę na kochający dom.

Dziecięce dramaty

Mieszkańcy domów dziecka trafiają tam z różnych powodów. Jedni zostali porzuceni przez rodziców, drudzy stracili kochających opiekunów z powodu wypadku czy choroby, a jeszcze innych zabrano z rodzin pełnych przemocy. Mimo młodego wieku, dzieci z domów dziecka są bardziej doświadczone przez los niż niejeden dorosły. Pewnego dnia zostały wyrwane ze swojego dotychczasowego otoczenia i ulokowane w zupełnie innym miejscu, gdzie wszyscy są dla nich obcy. Obcy opiekunowie, obce dzieci, obcy dom.

Między wychowankami panuje rywalizacja o uwagę ze strony opiekunów. Pojawia się tęsknota za rodzicami, których często idealizują. Wielu wychowanków czeka aż ktoś do nich przyjdzie i zabierze do kochającego domu. Im są starsi, tym mniejszą mają szansę na to, że tak właśnie będzie. Do tego dochodzą trudne święta takie jak Dzień Matki i Dzień Ojca, w których część dzieci nie ma tak naprawdę komu wręczyć wykonanej własnoręcznie laurki. Dzieci niechciane obwiniają się o to, że zostały porzucone. Czują się samotne, mają niską samoocenę, są nieufne, mają problem z nawiązywaniem trwałych relacji z innymi ludźmi. W życiu dorosłym mają trudności ze stworzeniem kochającej rodziny, ponieważ nikt im nie pokazał jak kochać i nie doświadczyły jak to jest być kochanym.

Adopcja – dlaczego warto?

Szacuje się, że w Polsce 3 miliony osób jest niepłodnych. Część z nich decyduje się na in-vitro, którego orientacyjny koszt wynosi 12 000 zł. Niestety nie ma pewności, że mimo wydanych pieniędzy dojdzie do zapłodnienia. Jeżeli in-vitro nie okaże się skuteczne, warto rozważyć adopcję.

Największą obawą osób, myślących o adopcji są wątpliwości czy będą one w stanie pokochać obce dziecko. Jest to kwestia nad którą trzeba się poważnie zastanowić, po to by nie stwarzać mu złudnych nadziei. Dziecko to nie zabawka, które można oddać, kiedy nam się znudzi lub gdy będzie przysparzało problemów. Z tego powodu decyzji o potencjalnej adopcji nie powinno podejmować się ani pod wpływem silnych emocji ani pod wpływem chwili.

Adopcja to swego rodzaju powołanie, więc może okazać się, że wcale łatwo nie będzie. Jednak myślę, że mimo wszystko warto. Decydując się na adopcję spełniamy dwa marzenia, swoje – o posiadaniu potomka, i dziecka – o kochającym domu. Tym samym dajemy sobie i dziecku szansę na przeżycie wielu pięknych, wzruszających i radosnych chwil. Adopcja to dla przybranych rodziców nauka ciągłego doskonalenia i bezwarunkowej miłości, którą każdego dnia mogą ofiarować dziecku, dając mu szansę na lepsze życie.

Autor: 
Julita Madziara
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama