Oglądanie filmików z uroczymi zwierzątkami dobrze wpływa na nasze zdrowie

Reklama

pon., 09/28/2020 - 01:46 -- MagdalenaL

Wszyscy uwielbiają filmiki z kociątkami i uroczymi szczeniaczkami. Teraz już wiemy dlaczego sprawiają że czujemy się lepiej.

Badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Leeds w Wielkiej Brytanii, we współpracy z Western Australia Tourism, wykazały, że oglądanie słodkich zwierząt może przyczynić się do zmniejszenia stresu i niepokoju.

W ramach badania przeanalizowano, efekt jaki będzie miało na ciśnienie krwi, tętno i poziom niepokoju, oglądanie zdjęć i filmów z uroczymi zwierzątkami przez 30 minut. Dr Andrea Utley, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie w Leeds, przygotowała 30-minutowy montaż przedstawiający maleńkie zwierzątka.

- Było tam kilka kociaków, były szczeniaki, były małe goryle. Były też kuoki. Nic nadzwyczajnego, tego właśnie można by się spodziewać - powiedziała w rozmowie z CNN Utley. Kuoaka to urocze stworzonko żyjące zachodniej Australii, często nazywane ,,najweselszym zwierzęciem na świecie". 

Jak twierdzi Utley, w sesjach, przeprowadzonych w grudniu 2019 roku, brało udział 19 uczestników - 15 studentów i czterech pracowników. Zostały one celowo zaplanowane na czas egzaminów zimowych, czyli okres wyjątkowo stresujący, szczególnie dla studentów medycyny. We wszystkich przypadkach badanie wykazało spadek ciśnienia krwi, tętna i poziomu niepokoju u uczestników, 30 minut po obejrzeniu filmu.

Badanie wykazało, że średnie ciśnienie krwi spadło z 136/88 do 115/71 - wynik ten, jak zostało podkreślone w badaniu, "znajduje się w idealnym zakresie”. Średnie tętno obniżyło się do 67,4 bpm, co oznacza spadek o 6,5%. Wskaźnik lęku również spadł o 35%, mierzony za pomocą State-Trait Anxy Inventory (STAI), metody samooceny często używanej w warunkach klinicznych do diagnozowania lęków, według Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego.

- Byłam bardzo mile zaskoczona, że podczas sesji, mierzone wartości u każdego z uczestników trochę spadły - tętno spadło, ciśnienie krwi również. Po badaniu uczestnicy wypełnili ponownie kwestionariusze dzięki czemu dowiedzieliśmy się, że czuli się mniej zaniepokojeni - powiedziała Utley.

Po przeprowadzeniu konsultacji z uczestnikami badania stwierdzono, że większość z nich bardziej woli klipy wideo niż zdjęcia, zwłaszcza te z zwierzętami wchodzących w interakcje z ludźmi. Utley miała nadzieję przeprowadzić w sumie osiem sesji, ale została zmuszona do ich przełożenia ze względu na ograniczenia związane z koronawirusem. Przyznaje, że prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku będzie można przeprowadzić więcej sesji twarzą w twarz. Do tego czasu eksperymentuje z  możliwościami przeprowadzania dalszych badań online.

 

Autor: 
Joe Bagliere (tłum. Natalia Chrypliwy)
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama