Wydaje mi się, że mój wygląd nigdy nie był reprezentowany, kiedy dorastałam.

Reklama

wt., 09/29/2020 - 22:15 -- MagdalenaL

To są słowa aktywisty walczącego o to, abyśmy przestali myśleć o swoim ciele, jak o wrogu. Branża modowa od dawna jest krytykowana za to, że nie odzwierciedla różnorodności ludzkiego ciała. Większość modelek i modeli, to osoby z ciałem praktycznie “idealnym”, a wiadomo, że nie każde ciało takie jest. Niektórzy mają trochę więcej ciała i to też jest normalne. Inny kolor skóry, jedną większą pierś od drugiej, niesymetryczną twarz.

Świat modelingu i reklamy przez lata pokazywał tylko jeden rodzaj sylwetki, szczupła, wysoka dziewczyna z ładną twarzą. Ale tak naprawdę co znaczy ładna twarz? Pokazuje to raczej subiektywnie ujęcie danej osoby,a  nie obiektywne spojrzenie. Dlatego niedawno firma Ellos rozpoczęła kampanię “Faces of Ellos”, aby znaleźć wśród odbiorców modele w różnych kolorach skóry i rozmiarach. Ułatwi to o wiele pogląd ludzi na ich produkty, bo wiadomo, że jak pokazana jest dana kreacja na osobie szczupłej bez większego biustu, to na osobie o odwrotnych proporcjach dany ubiór będzie wyglądał zgoła inaczej. To rozwiązanie da możliwość klienteli o prostszym podjęciu decyzji, np. przy zakupach internetowych, widząc osobę o podobnej posturze do swojej.

  • Wygląda to bardzo obiecująco. Duża różnorodność na różnych poziomach, więc myślę, że to pozytywne.

To zdanie aktywistki Wilde Siem, która pozytywnie ocenia kampanię firmy Ellos. Uważa również, że w branży modowej brakuje reprezentacji różnych kształtów ciała, pochodzenia etnicznego i zdolności funkcjonalnych.

  • Czuję, że mój wygląd nigdy nie był reprezentowany, kiedy dorastałam. Wtedy pojawił się trend, by być jak najszczuplejszym. Teraz powoli staje się coraz bardziej akceptowana.

Kobieta obecnie występuje w filmie dokumentalnym “Fat Front”, dostępnym na VGTV. Opowiada on o czterech kobietach, które postanowiły przestać wstydzić się swojego rozmiaru.

To są słowa aktywisty walczącego o to, abyśmy przestali myśleć o swoim ciele, jak o wrogu.

Branża modowa od dawna jest krytykowana za to, że nie odzwierciedla różnorodności ludzkiego ciała. Większość modelek i modeli, to osoby z ciałem praktycznie “idealnym”, a wiadomo, że nie każde ciało takie jest. Niektórzy mają trochę więcej ciała i to też jest normalne. Inny kolor skóry, jedną większą pierś od drugiej, niesymetryczną twarz. Świat modelingu i reklamy przez lata pokazywał tylko jeden rodzaj sylwetki, szczupła, wysoka dziewczyna z ładną twarzą. Ale tak naprawdę co znaczy ładna twarz? Pokazuje to raczej subiektywnie ujęcie danej osoby,a  nie obiektywne spojrzenie. Dlatego niedawno firma Ellos rozpoczęła kampanię “Faces of Ellos”, aby znaleźć wśród odbiorców modele w różnych kolorach skóry i rozmiarach. Ułatwi to o wiele pogląd ludzi na ich produkty, bo wiadomo, że jak pokazana jest dana kreacja na osobie szczupłej bez większego biustu, to na osobie o odwrotnych proporcjach dany ubiór będzie wyglądał zgoła inaczej. To rozwiązanie da możliwość klienteli o prostszym podjęciu decyzji, np. przy zakupach internetowych, widząc osobę o podobnej posturze do swojej.

  • Wygląda to bardzo obiecująco. Duża różnorodność na różnych poziomach, więc myślę, że to pozytywne.

To zdanie aktywistki Wilde Siem, która pozytywnie ocenia kampanię firmy Ellos. Uważa również, że w branży modowej brakuje reprezentacji różnych kształtów ciała, pochodzenia etnicznego i zdolności funkcjonalnych.

  • Czuję, że mój wygląd nigdy nie był reprezentowany, kiedy dorastałam. Wtedy pojawił się trend, by być jak najszczuplejszym. Teraz powoli staje się coraz bardziej akceptowana.

Kobieta obecnie występuje w filmie dokumentalnym “Fat Front”, dostępnym na VGTV. Opowiada on o czterech kobietach, które postanowiły przestać wstydzić się swojego rozmiaru.

 

Autor: 
Tłum. Martyna Grygier
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama