Kawa powoduje nadciśnienie? 10 medycznych mitów - i jak jest naprawdę

Reklama

pt., 04/16/2021 - 15:16 -- MagdalenaL

W paleniu najbardziej szkodliwa jest nikotyna, kawa obciąża serca, a od alkoholu się tyje - wiele stwierdzeń, które uznawane są za część ogólnej wiedzy w kwestiach dotyczących zdrowia, kompletnie mija się z prawdą. Czasem rzeczywistość wygląda wręcz kompletnie inaczej.

FOCUS Online sprawdził prawdziwość 10 popularnych mitów.

Błędne przekonanie, że szpinak jest istną bombą żelaza i zwiększa siłę, należy już do klasyki medycznych mitów. Każdy wie, że jego zawartość żelaza jest tak naprawdę raczej skąpa. Oczywiście zielone warzywa mają wiele innych pełnowartościowych substancji witalnych, takich jak witaminy A i C, magnez oraz miedź.

Jednak jest kilku godnych następców wielkiego szpinakowego kłamstwa. Mowa tu między innymi o medycznych dogmatach, które mogą nas bezsensownie nękać ograniczeniami i nakazami.

1. Kawa prowadzi do nadciśnienia i szkodzi sercu

Kofeina w kawie rzeczywiście może krótkotrwale podnieść ciśnienie krwi w nieznacznym stopniu. Na czas od 20 do 30 minut ciśnienie krwi może wzrosnąć o około 10-20 mmHg, jak podaje organizacja Deutsche Herzstiftung. Efekt występuje przede wszystkim u osób, które kawę piją rzadko. Osoby spożywające ją regularnie nie dostrzegą prawie żadnego wzrostu ciśnienia. Jednak kawa nie prowadzi do wyraźnego nadciśnienia, które wymagałoby leczenia. Wręcz przeciwnie - osoby z nadciśnieniem mogą cieszyć się kawą, o ile jej ilość nie przekracza czterech filiżanek dziennie.

Również serce czerpie korzyści z kofeiny. Różne badania wykazują, że średnia długość życia osób pijących kawę jest wyższa niż ta osób jej niepijących, ponieważ napój może wręcz wzmocnić serce.

2. Nikotyna jest najbardziej szkodliwą substancją dla palaczy

Pewnym jest, że nikotyna w zbyt dużych dawkach jest toksyczna i uzależnia. Dlatego właśnie wiele osób jest przekonanych, że podczas palenia to nikotyna stanowi największe zagrożenie i jest głównym powodem jego szkodliwości. Jednak dużo większy problem stanowi ponad 100 innych substancji trujących i kancerogennych, które wydzielają się w wyniku spalania tytoniu w papierosie.

Z tego powodu niektórzy lekarze zalecają palaczom, którzy nie potrafią rzucić palenia, korzystanie z e-wariantów, atomizerów czy podgrzewaczy tytoniu, takich jak np. IQOS, jako przynajmniej znacznie mniej szkodliwe alternatywy. Zamiast dymu wydzielają aerozole. Te zawierają nikotynę, będącą naturalnym składnikiem liści tytoniowych, jednak przy tym wyraźnie mniejszą ilość substancji szkodliwych.

3. Od alkoholu się tyje

Napoje alkoholowe oczywiście nie są wolne od kalorii. Jednak, zależnie od rodzaju, nie zawierają ich więcej niż soki, cola czy lemoniada. Oto kilka napojów i ich wartość energetyczna w 100 ml:

  • Sok jabłkowy: 46 kcal
  • Apfelschorle (sok jabłkowy z wodą mineralną): 34 kcal
  • Schweppes: 50 kcal
  • Coca-cola: 37 kcal
  • Lemoniada: 42 kcal

Ulubionym napojem alkoholowym Niemców jest piwo, które dostarcza ok. 42 kcal w porównywalnej ilości płynu.

Ogólnie rzecz biorąc, picie alkoholu niekoniecznie dodaje kilogramów - a u kobiet umiarkowane spożycie alkoholu może wręcz być związane ze zmniejszonym ryzykiem nadwagi. Według badania Uniwersytetu Harvarda kobiety, które codziennie piją nieco alkoholu (ok. 150 ml wina), są o 30% mniej narażone na otyłość niż kobiety, które w ogóle nie piją alkoholu.

4. Witamina C chroni przed przeziębieniem

W dalszym ciągu witamina C, nieważne czy połykana w formie tabletek, w postaci proszku zmieszanego z wodą czy ta kryjąca się w owocach, jest uznawana za skuteczną, naturalną ochronę przed infekcjami - mimo że liczne badania już dawno temu zaprzeczyły.

Stwierdzono, że generalnie witamina C nie chroni przed przeziębieniem. Jednak zarysowuje się całkiem nowe znaczenie kwasu askorbinowego: substancje witalne mogą pośrednio wpływać na rozwijanie się nowotworów, ponieważ wpływają na określone enzymy, które mogą zatrzymać niekontrolowane podziały komórek. Aby uzyskać ten efekt nie wystarczy jednak doustne przyjmowanie witaminy C, należałoby w tym celu aplikować kwas askorbinowy dożylnie.

5. Każdy powinien pić minimum dwa litry wody dziennie

Liczenie ilości wypitej wody jest dla wielu osób dbających o zdrowie tak ważne, jak regularność spożywania posiłków. Jednak powszechnie podawana ilość dwóch litrów nie jest ogólnym zaleceniem, w zasadzie pijemy dużo mniej. Przede wszystkim jeśli na nasz stół trafiają zawierające wodę produkty, takie jak pomidory czy ogórki, także przy 1,5 litra nie wystąpi ryzyko odwodnienia.

Dla zdrowego człowieka dobrą zasadą jest picie, kiedy jest się spragnionym. Ciało zgłosi się, kiedy będzie potrzebowało płynów. Sportowcy wiedzą, że kiedy dużo się pocą, mają też ogromne pragnienie i piją znacznie więcej niż dwa litry. Inaczej wygląda to w przypadku niektórych chorób. Cukrzycy odczuwają często większe pragnienie, niż wynika z ich zapotrzebowania na płyny. Natomiast z wiekiem uczucie pragnienia zmniejsza się, dlatego osoby starsze często piją mniej.

6. Najzdrowiej jest zasypiać przed północą

To przekonanie powstało wiele wieków temu, a więc w czasach, kiedy ludzie bardzo wcześnie kładli się spać - i wiele z nich równie wcześnie wstawało.

Jednak to, czy sen jest zdrowy, a więc zapewniający regenerację ciała i psychiki, zależy nie od godziny zapadnięcia w sen, a wyłącznie od faz głębokiego snu. W pierwszą z nich zapadamy po mniej więcej trzech godzinach od zaśnięcia. Rytm snu może się różnić u poszczególnych osób, jednak w większości przypadków przebiega według tego samego schematu. Czy kładziemy się spać długo przed północą, czy też dopiero po jej wybiciu, nie ma właściwie znaczenia dla zdrowia.

7. Czytanie przy złym oświetleniu psuje wzrok

U osób dorosłych to stwierdzenie nie jest zasadne. Czytanie, np. przy blasku świec, jest co prawda bardziej wymagające dla oczu - dlatego może występować łzawienie, a litery mogą się nieco rozmywać. Jednak po przerwie od czytania oczy są w stanie odpocząć. Wzrok na tym nie cierpi.

U dzieci jest inaczej. Ich oczy dopiero się rozwijają. Jeśli muszą się wysilać podczas czytania przy przytłumionym świetle, może dojść do zmian w źrenicach i wad wzroku.

8. Odra to nieszkodliwa choroba dziecięca

W dalszym ciągu słyszy się od przeciwników szczepień, a nawet od niektórych lekarzy, że odra to całkowicie normalna choroba zakaźna, którą dzieci po prostu powinny przejść. Argumentują to późniejszym zwiększeniem się odporności przeciwko innym chorobom.

Niestety w rzeczywistości jest inaczej, ponieważ wirus odry jest dużo bardziej szkodliwy niż myśleliśmy wcześniej. Jak niedawno odkryto, po zachorowaniu układ odpornościowy jest przez lata ogromnie osłabiony. Podczas badania naukowcy dwukrotnie pobrali krew niezaszczepionym dzieciom - raz przed infekcją, raz po. Okazało się, że po odbyciu choroby do 70% przeciwciał po prostu zniknęło, a ten stan utrzymywał się jakiś czas. Wirusy zmieniają i niszczą określone komórki układu immunologicznego, np. przeciwciała. W ten sposób układ odpornościowy „zapomina”, jak walczyć z chorobami. Organizm nie jest już chroniony przed infekcjami, które już kiedyś zwalczył.

Do tej pory obserwowano jedynie, że dzieci po zainfekowaniu się odrą przez kilka tygodni są szczególnie narażone na silne zakażenie bakteryjne. Wirusy tak osłabiały ciało, że bakterie mogły się bardzo szybko rozprzestrzeniać. Do komplikacji należą m.in. zapalenie oskrzeli i płuc, rzadziej występuje również zapalenie mózgu, które spotyka jedno na 1000 dzieci. Podostre stwardniające zapalenie mózgu (SSPE), które nadal może zakończyć się śmiercią, może wystąpić nawet po 6-8 latach od zainfekowania się odrą. W tym kontekście nie ma potrzeby dalszego wyjaśniania, dlaczego szczepienie jest tak ważne.

9. Jazda na rowerze powoduje impotencję

Faktem jest, że ruch i sport ogólnie wspiera kondycję, w tym także potencję. Badanie na ponad 5 tys. rowerzystów płci męskiej nie wykazało żadnego związku między jazdą na rowerze a impotencją.

Jeśli ktoś jednak dużo jeździ na rowerze i martwi się o swoją potencję i zdolność do erekcji, powinien uważać na dwie rzeczy:

1. właściwe siodełko - szerokie, żelowe siodełko z nie za długim nosem jest lepsze niż węższe, sportowe siodełko w kształcie litery V.

2. kierownica w żadnym wypadku nie powinna być ustawiona niżej niż siodełko, inaczej następuje zbyt duży nacisk na krocze i może ucierpieć na tym ukrwienie penisa.

10. Przy usuwaniu kleszcza należy przekręcać go w lewo

Jeśli kleszcz już przyssał się do ciała, a jego głowa tkwi już głęboko w skórze, ważne jest usunięcie go w sposób staranny. W tym przypadku oznacza to usunięcie kleszcza w taki sposób, żeby głowa, która wgryzła się w ciało, również została usunięta. Równie zakorzenione jest przekonanie, że sposobem na to jest przekręcenie go w lewo.

Nie jest to prawdą, za to może doprowadzić do tego, że głowa oderwie się i pozostanie w ranie. W żadnym wypadku nie należy poruszać kleszczem na boki przy usuwaniu go, ostrzega Instytut Roberta Kocha (RKI).

Jak zrobić to lepiej? Należy złapać zwierzę pęsetą albo specjalnym narzędziem do usuwania kleszczy możliwie blisko powierzchni skóry, a następnie ostrożnie i w prostej linii (!) wyciągnąć ze skóry. Wtedy szanse na usunięcie kleszcza w całości są największe.

Autor: 
FOCUS Online / Tłumaczenie: Joanna Niemczyk
Polub Plportal.pl:

Reklama