Menstruacja w Indiach – tabu, wstyd i luksus

Reklama

ndz., 04/18/2021 - 23:34 -- MagdalenaL

Szkocja zdecydowała, że tampony i podpaski higieniczne są bezpłatne. Nadszedł czas, aby Indie poszły w ich ślady i umożliwiły milionom kobiet utrzymanie higieny podczas menstruacji – podaje Isha Batia.

Wyobraź sobie, że budzisz się w łóżku zalanym krwią. Wyobraź sobie, że musisz iść do szkolnej toalety w spódnicy poplamionej krwią. Wyobraź sobie rozdarty kawałek materiału między nogami. Wszystko to może brzmieć dość odrażająco, ale dotyka setki tysięcy dziewcząt w Indiach. Tak było ze mną - pamiętam, jak babcia dała mi okropnie brudną szmatkę do włożenia między nogi. Pamiętam też, że protestowałam, bo właśnie przeczytałyśmy w szkole coś o higienie podczas menstruacji. Ale logika mojej babci była inna: „Miesiączka to coś brudnego, więc potrzebujesz brudnej szmatki. I tak w końcu trafi do kosza, dlaczego więc musi być czysta?”

Choroby, których można było uniknąć

Istnieją różne badania dotyczące higieny kobiet podczas menstruacji w Indiach. Jedna z nich mówi, że ponad 70 procent Hindusek nadal uważa cykl menstruacyjny za „brudny”. To znaczy, że moja babcia nie jest wyjątkiem - przez całe życie używała takich brudnych szmat i nic dziwnego, że zachorowała na raka szyjki macicy.  Szacuje się, że 70 procent wszystkich chorób narządów płciowych u kobiet w Indiach jest spowodowanych złą higieną podczas cyklu miesiączkowego. Jednak nikt o tym nie mówi - nawet dla ludzi wykształconych temat ten pozostaje tabu. Nawet kiedy moja babcia była leczona z powodu raka, nigdy nie słyszałam, by ktoś wymienił takie słowa jak „pochwa” czy „macica”. Inne badanie pokazuje, że tylko 18 procent indyjskich kobiet może używać środków higienicznych podczas menstruacji. Cała reszta podziela los mojej babci. Wiele z tych kobiet od dawna cierpi na różne choroby i niewiele osób zauważa, że brudny kawałek materiału między nogami tylko pogarsza sytuację.

Dziewczyny są nieświadome

 Według badań ponad dwie trzecie dziewcząt w Indiach dowiaduje się o istnieniu miesiączki dopiero wtedy, gdy pojawia się ona po raz pierwszy. Muszę przyznać, że u mnie było tak samo - o dziwo, do 11 roku życia w mojej obecności nie pojawiło się ani jedno słowo na ten temat. Stygmatyzacja tego tematu jest tak wielka, że dziewczyny nie mają odwagi rozmawiać o tym nawet z najbliższymi przyjaciółkami. Nic dziwnego, że najsłynniejsza marka podpasek na rynku indyjskim to „Whisper”. Nazwa wyraźnie sugeruje, że dziewczyny wstydzą się o tym mówić.

Sytuacja poprawiła się nieco w ciągu ostatnich dziesięciu lat: organizacje kobiece sprzeciwiały się wysokim podatkom na materiały higieniczne, a reklamy i filmy dokumentalne próbowały zwrócić uwagę opinii publicznej na problem. Jest to niewątpliwie ważne, ale niestety pytanie, czy podpaski higieniczne i tampony są w ogóle dostępne i czy większość Hindusek może sobie na nie pozwolić, nigdy nie zostało zadane.

Prezerwatywy - tak, ale nie podpaski higieniczne

W Indiach paczka podpasek kosztuje od 100 do 250 rupii, tj. od 1 do 3 euro. Większość biednych rodzin nie może sobie pozwolić na ten luksus. Istnieje kilka organizacji pożytku publicznego, które oferują podpaski higieniczne po niskich cenach - po 10 rupii. Ale działają tylko w niektórych regionach Indii. Rząd Indii jest zobowiązany do zapewnienia kobietom i dziewczętom w kraju dostępu do środków higienicznych na cykl menstruacyjny. Na przykład rząd od dziesięcioleci dostarcza darmowe prezerwatywy w szpitalach, aby kontrolować wskaźnik urodzeń. Mógłby wykorzystać tę samą infrastrukturę do zaopatrywania dziewcząt i kobiet w materiały higieniczne. Decyzja Szkocji o dostarczeniu bezpłatnych produktów potrzebnych kobietom podczas cyklu miesiączkowego napawa mnie nadzieją, że inne kraje, takie jak Indie, pójdą w ich ślady. Szkocka polityk Monica Lennon niedawno podkreśliła: „To nie są dobra luksusowe, są one absolutnie niezbędne i każda kobieta powinna móc z nich korzystać, kiedy ich potrzebuje”.

Autor: 
Иша Батиа, tłum. Yasmeen Ibupoto
Polub Plportal.pl:

Reklama