Powrót trendów, o których myśleliśmy, że już na zawsze zostały pochowane na modowym strychu

Reklama

pt., 05/07/2021 - 21:13 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Mark John Ajero / pexels

O ile lockdown pobudza kreatywność, do łask wracają również trendy zgrupowane pod wspólną nazwą „nerd”. To skupienie na nostalgii nad przeszłością, o której się fantazjuje, i która sprawia, że cały internet wibruje.

Nieco zakurzony kardigan, dwuogniskowe okulary, tiulowa sukienka w truskawki... Na myśl przywodzą nam one stare rzeczy leżące na strychu, a to właśnie tam dziś powinniśmy się udać, by czujnym okiem wypatrywać perełek. I mamy je podane jak na tacy. Te ubrania i akcesoria doprowadzają kupców do szału (hashtag #strawberrydress liczy na TikToku 8 milionów wyświetleń) i dobrze odpowiadają pragnieniom dzisiejszej mody.

Dzisiejsze czasy naznaczone są przez pandemię i alarmujące raporty o globalnym ociepleniu. Słowem: jest to era sprzyjająca stresowi, niepokojowi i strachowi o jutro, potęgującemu chęć ukrycia się przed tym wszystkim. Dla Pokolenia Z kryjówka ta znajduje się w sieci i stała się miejscem upustu dla kreatywności. Tam właśnie celebruje się nostalgię, a o przyszłości fantazjuje i przywraca ją do życia. Tym sposobem kilkoma wyzwaniami i dobrze nazwanymi hashtagami przywraca się do życia stare motywy i estetykę.

Motywy pasterskie

Pośród hashtagów, najbardziej lukratywnym jest #cottagecore. Tutaj trzeba sobie wyobrazić scenerię jak z odcinka kultowego serialu z lat 70. Domku na prerii. Stylizacje często przywodzą na myśl wszelkie motywy starych ruderowych domków w sielankowej wsi. Tym głównie inspirują się miliony użytkowników, dla których zwykły spacer do lasu jest, jakby stanowili część sceny na obrazie. Rozumie się przez to, że w cottagecore chodzi o zabawę motywami pasterskimi i sielskimi, kojarzącymi się nieco z naiwnością, często graniczące z wizualną przesadą. W rzeczywistości oznacza to scenerie z wykorzystaniem tiulowych, zwiewnych, powłóczystych sukni, wykończonych drobnym drukiem. Liczne są też wiązania, a wiklinowy koszyk piknikowy stanowi nieodzowny atrybut. Jest to trend, który namawia do kontaktu z przyrodą i oddalania się od miasta (i wszystkich niebezpieczeństw).

Spięte, tłuste włosy i lakier z odpryskami

Wśród zwolenników ciemniejszych tonacji, furorę w sieci robi estetyka „mola książkowego”. Na mediach społecznościowych wielkim sukcesem cieszy się hashtag #DarkAcademia. Wizualnie inspirowany jest literaturą i starożytną filozofią i stanowi tę piękną część wśród tematyki związanej z egzystencjalizmem i śmiercią. Na TikToku styl ten szczyci się paletą ciemnych kolorów oraz mieszanką nadruków, przypominając styl Gucciego od momentu pojawienia się w 2015 roku jego dyrektora kreatywnego, Alessandra Michela. Jest to styl stroniący od zajmującego podium wśród kierunków artystycznych minimalizmu.

W przypadku tego trendu nosi się spięte, tłuste włosy, lakier do paznokci z odpryskami, i tworzy się nową wersję „szkolnego prymusa” dzięki czarnej skórze, szydełkowej koronce, futrze z haftami, czy też nadrukami Art déco, które uzupełnia się dowolnie starodawną biżuterią podebraną od babci z szuflady. Buty mają grube podeszwy lub nawet platformę, kołnierzyk jest typu bebe, makijaż oczu czarny... Najżarliwsi adepci pójdą szukać vintage’owej chusty, aby założyć ją na głowę i zawiązać pod brodą jak Deschiens.

Ten styl niejednemu millenialsowi przypominać może postać Effy Stonem, bohaterkę brytyjskiego serialu Skins, graną przez Kayę Scodelario. Ale Gen Z w swojej wersji Dark Academii bardziej skłania się ku skrajnościom. W tym gotyckim uniwersum, świece, czarny kot, złocone ramy i stare książki są elementami fetyszu. Taki klimat znajdziemy na Netflixie, którego seriale takie jak Sex Education czy Riverdale tylko podsycają ten trend oraz skłaniają do odkurzenia starych szaf.

 

Oryginalny tytuł: „Le retour des tendences que l’on pensait enterrées à jamais dans le grenier de la mode"

Autor: 
Augustin Bougro / tłum. Aleksandra Kaszubowska
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama