„Nikotyna uzależnia, ale nie powoduje choroby”: dlaczego co drugi palacz umiera wcześniej?

Reklama

pon., 05/10/2021 - 21:48 -- MagdalenaL

Palenie uszkadza serce, zwapnia naczynia krwionośne i zwiększa ryzyko raka. Mimo to, więcej niż jedna osoba na cztery jest uzależniona od nikotyny. FOCUS Online zapytał lekarza Tobiasa Rüthera, w jaki sposób ta uzależniająca substancja działa na organizm i jak można rzucić palenie.

Trend jest spadkowy - a mimo to 28 procent osób dorosłych w Niemczech regularnie pali, według Health Knowledge Foundation. Powszechnie wiadomo, że jest to szkodliwe dla zdrowia. – „Ci, którzy palą, tracą średnio dziesięć lat życia” - mówi Tobias Rüther. „Co drugi palacz umiera z powodu palenia, natomiast nikotyna zawarta w papierosach jest substancją o niezwykle wysokim potencjale uzależnienia” - wyjaśnia specjalista psychiatrii, psychoterapii i medycyny uzależnień oraz kierownik kliniki tytoniowej w Szpitalu Uniwersyteckim LMU w Monachium.

„Powoduje ona dobre samopoczucie i podobnie jak jedzenie i seks uwalnia dopaminę w mózgu, wywołując w ten sposób efekt nagrody”. Później palacz chce to powtarzać tak często, jak to tylko możliwe, mówi specjalista od uzależnień w wywiadzie dla FOCUS Online. Ponieważ przyjemne działanie nikotyny wzrasta w mózgu niezwykle szybko ze względu na to, że substancja nie jest pompowana przez cały krwioobieg, a więc serce i wątrobę, jak ma to miejsce w przypadku wstrzyknięcia do żyły, ale z płuc bezpośrednio do głowy unosi się i dokuje tam w odpowiednich komórkach nerwowych. „Im szybciej to się dzieje, tym bardziej substancja jest zależna” - wyjaśnia Rüther.

Nikotyna działa szybciej niż heroina

Zaledwie dwadzieścia sekund po zaciągnięciu papierosa, wyzwala się w mózgu pożądany efekt nagrody. „To szybciej niż w przypadku heroiny” - wyjaśnia lekarz. Ponadto działanie nikotyny w organizmie jest stosunkowo krótkie. Większość palaczy odczuwa potrzebę kolejnej dawki nikotyny po 90 minutach do dwóch godzin.

Jednak to, co sprawia, że ​​palenie jest tak szkodliwe i długotrwałe, ma z nikotyną niewiele wspólnego. „Palacze palą z powodu nikotyny. Ale umierają z produktów spalania, które powstają podczas palenia."

Lekarz Tobias Rüther ilustruje ten mechanizm prostym przykładem: „Jeśli będziesz siedzieć cały czas wokół ogniska i wdychać dym, w końcu umrzesz z tego powodu. Tak samo jest z palaczami. W zasadzie przez cały dzień nie robią nic poza wdychaniem silnie toksycznego dymu”.

Palenie wytwarza rakotwórcze toksyny

Papieros zawiera do 700 różnych substancji, z których większość została uznana za rakotwórcze lub przynajmniej podejrzewa się, że znacznie zwiększają ryzyko zachorowania; zalicza się do tego smołę, chrom, benzen, tlenek węgla. Granica, przy której palenie jest szkodliwe dla zdrowia, jest stosunkowo niska: „Większość osób pali do trzech papierosów dziennie” - mówi Rüther. „To, czy palisz trzy czy 18 papierosów, jest prawie nieistotne dla ryzyka chorób układu krążenia czy raka”.

Dlatego wielu lekarzy uważa e-papierosy, które są na rynku od kilku lat, za „lepszą alternatywę” dla palaczy. Inni natomiast uważają, że konsekwentne rzucanie palenia jest zalecane przez większość lekarzy.

Tobias Rüther może zrozumieć obie postawy: „E-papierosy nie są zdrowsze, ponieważ odparowują również mieszaniny chemiczne, które tworzy się z drobnego pyłu i dodatków. Ale w porównaniu z paleniem zwykłych papierosów są one znacznie mniej szkodliwe. Od 5 do 600 razy. Jeśli więc palacz nie rzuca palenia, wdychanie oparów e-papierosa jest zdecydowanie dużo, dużo mniej szkodliwe niż dymu i substancji palnych z normalnego papierosa ”.

„Palenie nie jest wadą, ale poważną chorobą nałogową”

Dlatego alternatywne produkty elektryczne mogą być również przydatne na drodze do rzucenia palenia – przynajmniej wtedy, kiedy inne metody nie przyniosły wcześniej sukcesu. Oprócz plastrów nikotynowych z apteki, pomocne są też sztuczki psychologiczne - wyjaśnia lekarz. „Palenie nie jest wadą ani stylem życia, ale poważną chorobą nałogową, która oprócz fizycznego uzależnienia oznacza również silne uzależnienie psychiczne”.

Aby stopniowo wyjść z uzależnienia, lekarz Tobias Rüther zaleca trzy kroki:

  1. „Przy każdym papierosie, który palisz, najpierw zrób znak na arkuszu, aby wiedzieć, ile palisz. Obok napisz: W jakich sytuacjach palisz? Czy jest to spowodowane stresem? Ta metoda pomaga się zastanowić nad tym, co może pomóc w walce ze stresem zamiast papierosa? A może jesteś palaczem towarzyskim, więc zapisz czy palisz głównie w towarzystwie?” Tak zwany test Fagerströma może pomóc w lepszej klasyfikacji własnego uzależniającego zachowania i stopnia uzależnienia.
  2. Presja społeczna. „Ogłoś w swojej społeczności, że rzucasz palenie. To stworzy presję społeczną - i sprawi, że palenie wśród osób stanie się jeszcze bardziej niewygodne, jeśli nie trzymasz się narzuconego sobie zaprzestania palenia”.
  3. Odwróć swoją uwagę. „Wielu palaczy ma wrażenie, że nie może już czekać na przystanku bez papierosa, nie może napić się kawy ani zrobić sobie przerwy bez papierosa. Opracuj sobie inne mechanizmy, które będą odwracać Twoją uwagę od impulsu zapalenia w takich sytuacjach - na przykład dzwonienie kluczykami lub wyjście na pięć minut”.
Autor: 
krkr / tłum. Monika Wilk
Polub Plportal.pl:

Reklama