Co robić, gdy nie mamy motywacji do działania? Cztery rady od psychoterapeuty

Reklama

wt., 05/11/2021 - 14:26 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Andrea Piacquadio / Pexels

Ledwo rozpoczął się nowy rok fiskalny, a już minął miesiąc. Z jednej strony większość już pewnie oswoiła się z nowym otoczeniem, z drugiej u wielu osób zaczęło pojawiać się zmęczenie. Z pewnością są wśród nich osoby, które myślą sobie „jakoś tak nie mam motywacji” lub „staram się dawać z siebie wszystko, ale mi to nie wychodzi”.

Dlaczego nie możesz się zmotywować? Sprawdźmy możliwe przyczyny.

◆ Może starasz się aż za bardzo? Przyjrzyj się, jak wygląda twój obecny styl życia. Czy praca zajmuje więcej niż połowę twojego dnia, a nawet dni wolne są zapełnione planami?

◆ Może brakuje ci energii, zarówno psychicznej jak i fizycznej? Tak jak samochód nie pojedzie bez paliwa, tak samo ludzki organizm potrzebuje energii, aby działać prawidłowo. Jeśli obserwujesz, że wszystko idzie ci wolniej czy trudniej niż zwykle, to być może właśnie brak energii jest tego przyczyną.

◆ Masz wrażenie, że zaraz oszalejesz od ilości rzeczy, które masz na głowie? Gdy mamy dużo do zrobienia, to robimy się niespokojni, a lista zadań pojawia nam się przed oczami jako olbrzymia góra. Łatwo jest wtedy się zniechęcić i uznać, że nie damy rady

◆ Czy twój rytm życia nie jest zaburzony? Gdy brakuje nam czasu na sen lub zapominamy o jedzeniu posiłków, to nasz mózg może odmawiać nam współpracy. Upewnij się, czy tak nie jest w twoim przypadku.

 

Cztery sposoby na przywrócenie motywacji polecane przez psychologa

„Stress coping” to w psychologii sposoby radzenia sobie ze stresem. Gdy brakuje nam motywacji, często wynika to z jakiegoś rodzaju stresu, więc warto poznać kilka strategii radzenia sobie z nim i do każdej zaistniałej sytuacji dobierać najbardziej odpowiednią z nich. Poniżej przedstawię kilka metod „stress copingu”, które na co dzień polecam swoim pacjentom.

 

1. Aktywacja

Aktywacją nazywamy ruszanie się w celu pobudzenia nerwów współczulnych odpowiedzialnych za odczuwanie motywacji. Brak motywacji często pojawia się, gdy bardziej nasilona jest aktywność nerwów przywspółczulnych, czyli tych działających na nas hamująco. Dlatego najpierw spróbujmy wejść w odpowiedni stan ducha poprzez ćwiczenia ruchowe. W jodze może być to przyspieszanie rytmu oddechu, czy też zastosowanie bardziej intensywnej asany, w której występuje oddychanie klatką piersiową, uznawane za działające stymulująco na układ współczulny. Efektowne mogą być również czynności takie jak: używanie głosu, lekkie klepanie się po ciele w celu pobudzenia, śpiew, rozmowa.

2. Ucieczka

Mówi się, że gdy napotyka nas jakaś trudność, to obieramy jedną z dwóch ścieżek: stawienie jej czoła bądź ucieczkę. Oczywiście, stawienie czoła problemowi i działanie w celu rozwiązania go również jest istotne, lecz ja pragnę polecić w tym miejscu ucieczkę. Warto na chwilę odizolować się od problemu i ponownie się nim zająć, gdy poczujemy się na siłach na niego. Taka postawa zapewni nam większą wytrzymałość w działaniu.

3. Karteczki lub prowadzenie notesu

Kiedy wszystkie obowiązki jedynie zapamiętujemy bez zapisywania ich, to szybko robi nam się w głowie jeden wielki chaos. Dobrze jest więc wszystko spisywać: czy to na karteczkach samoprzylepnych, czy w notesie. Dzięki spisaniu wszystkiego widzimy całościowy obraz i łatwiej jest nam zaplanować, jak rozłożymy zadania. Może to przynieść sporą ulgę w przypadku uczucia niemocy z powodu gorączkowego pośpiechu.

4. Odpoczynek

Odpoczynek, choć może to brzmieć banalnie, notorycznie jest przeoczany w przypadku mówienia o radzeniu sobie ze stresem. A przecież często jest to najlepsze możliwe lekarstwo, o czym świadczy choćby to, jak wiele razy słowa „w każdym razie, odpocznij” padają przy leczeniu depresji. Gdy męczy nas nawet ruch, to dobrze jest poświęcić sobie dzień na odpoczynek: zostać w domu, wylegiwać się w futonie i odciąć się od wszelkiego kontaktu ze światem zewnętrznym, takiego jak media społecznościowe.

Czasami trzeba zrobić sobie przerwę

Im bardziej się staramy, tym łatwiej jest niepostrzeżenie wymęczyć swój organizm do takiego stopnia, że tracimy motywację. Nawet jeśli czujemy się zawzięci, to naszego organizmu nie da się oszukać. Gdy jest przemęczony, to wysyła sygnały SOS. Gdy utracimy motywację, to nie próbujmy robić nic na siłę – raczej skupmy się na docenieniu siebie za wszystkie te pozostałe dni, w których ciężko pracujemy. Poczekajmy, aż chęć do działania sama do nas powróci.

Autor: 
Minami Mai / tłum. Magdalena Pirch
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama